PANEL UŻYTKOWNIKA
Login:
Hasło:
ISS
PAWEŁ RACZEK 
| Czwartek [2010.02.25; 08:03]
Wigan 0:3 Tottenham
Relacji z meczu nie będę zaczynał od "no", dlatego postanowiłem wrzucić tu to zdanie. No i się udało! W końcu, mimo bardzo słabej postawy, mimo konkretnego zanudzania swoich fanów i mimo obecności Romana Pavlyuchenki (sic!) na boisku, udało nam się odnieść zwycięstwo. I to nie byle jakie, bo przy innych, niezwykle korzystnych dla nas wynikach, te trzy punkty zdobyte w meczu przeciwko Wigan są dla nas niczym manna z nieba dla ludu mojżeszowego. Dwie bramki strzelone przez Rosjanina udowadniają tylko, że rację miał... Barometr ;)

Harry Redknapp przed spotkaniem stwierdził, że postara się dać szansę gry Romanowi Pavlyuchence. Ten kto sądził, iż Harry wpuści Rosjanina na boisko od pierwszych minut srogo się zawiódł, a ci, którzy niespecjalnie na to liczyli utwierdzili się tylko w przekonaniu jak wielkie poczucie humoru posiada poczciwy 62-latek. W ataku Tottenhamu, do czego zdążyliśmy już przywyknąć, Redknapp po raz kolejny postawił na dwójkę Defoe-Crouch. W porównaniu natomiast do pucharowego składu, który wybiegł na murawę Reebok Stadium w poprzednią niedzielę, w drużynie Kogutów zaszła aż jedna, chorwacka zmiana. Niko Kranjcar zajął miejsce Luki Modricia, który tym razem, podobnie jak stały element tegoż miejsca, Pavlyuchenko, zasiadł na ławce rezerwowych. Wigan natomiast chciało się zrehabilitować za hańbiącą porażkę 9:1 w pierwszej rundzie na White Hart Lane, co mogło nam zapowiadać niezwykle ciekawy mecz. Szkoda tylko, że nic takiego nie miało miejsca.

Do spotkań przeciwko Wigan w tym sezonie szczęścia wielkiego nie mam. Pierwszego, chwalebnego dla nas meczu, który złotymi zgłoskami zapisał się w naszej historii z powodów ogólnotowarzyskich niestety nie oglądałem. Liczyłem jednak na to, że bóstwa wszelakie pozwolą mi obejrzeć chociaż ten dzisiejszy pojedynek. W końcu Tottenham tego roku do najlepszych jak na razie zaliczyć nie może, piłkarze Spurs odnieśli aż jedno zwycięstwo w lidze, więc chyba lepszego miejsca od JJB Stadium na wywalczenie pełnej puli na chwilę obecną nie mogli sobie wyobrazić. Ku mojemu wielkiemu rozczarowaniu w trakcie trwania pierwszych 45 minut najczęściej to ja musiałem sobie coś wyobrażać, bo (o czym chyba większość Spursmaniaków się przekonała) jakość streamu, delikatnie mówiąc, nie była specjalnie najlepsza. Nic to jednak, pan Michał Okoński mógł oglądać Spurs na zakodowanym Canale Plus, ja mogę na swoich ulubieńców patrzeć jak na zawodników z gry piłkarzyki na Commodore 64.

Pierwsza połowa nie obfitowała w wielką ilość bardzo dobrych sytuacji strzeleckich i tak po prawdzie jedyną z nich jest bramka strzelona dla Tottenhamu przez Jermaina Defoe w 27 minucie spotkania. Wszystko zaczęło się od Petera Croucha, który zagrał piłkę do Chorwata, Niko Kranjcara. Ten zauważył dobrze ustawionego na lewej flance Garetha Bale. Walijczyk przebiegł z piłką kilka metrów i idealnie wyłożył futbolówkę Defoe, a ten nie miał żadnych problemów z pokonaniem Chrisa Kirklanda. Wcześniej ani bramkarz Wigan, ani też nasz brazylijski anioł stróż nie mieli tak naprawdę większych okazji do wykazania swoich umiejętności. Owszem, w 22 minucie Gomes znakomicie zachował się przy próbie strzału Marcelo Moreno, jednak jedna interwencja na przestrzeni całej połowy to zdecydowanie zbyt mało, by można było mówić, że i tym razem Heurelho uratował nam skórę.

Po zmianie stron obraz gry nie uległ niestety poprawie. Mecz nadal był wyjątkowo słaby tak, jakby rozgrywały go dwie drużyny rozpaczliwie walczące o utrzymanie w Premiership. Tottenham coraz mocniej udowadniał, że w tym roku nie jest w formie, a na tle niezwykle słabego Wigan ten niezwykły spadek jakości gry był aż za dobrze widoczny. Piłkarze Tottenhamu mieli problemy ze skonstruowaniem jakiejkolwiek akcji, nie mówiąc już o celnym strzale na bramkę Kirklanda.

W 53 minucie boisko musiał opuścić Ledley King. W przypadku każdego innego gracza wyglądałoby to normalnie, jednak z Kingiem jest zupełnie inaczej i każdy, nawet najmniejszy uraz, który może otrzeć się o kontuzję kolana wygląda groźnie. Opis meczu na oficjalnej stronie klubu zawyrokował, iż Ledley nabawił się jakiegoś urazu uda, lecz na ile jest to zgodne z prawdą dowiemy się pewnie dopiero za kilka godzin. W miejsce kapitana Tottenhamu pojawił się Sebastien Bassong.

W 61 minucie powinno być już 2:0 dla Tottenhamu, ale niestety stuprocentowej sytuacji nie wykorzystał najlepszy strzelec Spurs w tym sezonie, Jermain Defoe. Ładnym podaniem na wolne pole popisał się Kranjcar. Przed linią oznaczającą początek pola karnego dopadł do niej Anglik, ograł jednego z obrońców Wigan, zrobił więc wszystko prawidłowo, by strzelić drugą bramkę dzisiejszego późnego popołudnia. Na nasze nieszczęście między słupkami bardzo dobrze zachował się Kirkland, który wybronił tę sytuację sam na sam.

W 72 minucie rozstąpiła się ziemia, przesuwając Dolinę Śmierci w okolicę Tanzanii. Meteoryt walnął w Los Angeles, tsunami przeszło nad Zakopanem, Godzilla wyszła z Morza Bałtyckiego, wskazówki na Big Benie zaczęły pędzić w drugą stronę, wszystkie dziury na polskich drogach nagle zniknęły, Howard Webb ogłosił, że Austrii nie należał się karny na Mistrzostwach Europy, Paris Hilton dostała się do Mensy, Tamiza zmieniła swój bieg, zaczynając przepływać teraz przez Ciechocinek, Bolek i Lolek odnaleźli Atlantydę, Reksio dostał tytuł lordowski, Puck po raz kolejny wypowiedział wojnę Polsce, a Harry Redknapp wpuścił na boisko Romana Pavlyuchenkę! Fanfarom, oklaskom i lawinie serpentyn nie było końca. Brytyjska królowa popłakała się ze szczęścia i w końcu wyjaśniło się czemu postać na obrazie "Krzyk" Muncha ma tak bardzo zdziwioną twarz. Kilka chwil później natomiast kolejnej sytuacji sam na sam z Kirklandem nie wykorzystał tym razem Peter Crouch.

W 83 minucie szczęście jak najbardziej było już z Wigan, kiedy to mocny strzał sprzed pola karnego w kierunki bramki oddał wprowadzony kilkanaście minut wcześniej Luka Modric, jednak jego uderzenie zatrzymało się tylko i wyłącznie na słupku bramki. 60 sekund później Harry Redknapp powinen był dostać zawału... Tak nielubiany przez niego, tak wyszydzany zawodowy ogrzewacz ławek rezerwowych, Czarny Piotruś talii naszego managera, Roman Pavlyuchenko pokonał Chrisa Kirklanda, zapewniając "swojej" drużynie jakże ważne trzy punkty. Redknapp nawet się nie ucieszył (jakby miał powód), natomiast Rosjanin utonął w uściskach kolegów z drużyny posyłając soczyste całusy w stronę kibiców z Londynu.

Widok uśmiechu Redknappa z 93 minuty na długo zostanie w mojej pamięci. Wtedy też bowiem swoją drugą bramkę w meczu z ogromnego zamieszania w polu karnym strzelił Roman Pavlyuchenko, ustalając tym samym wynik meczu. Sam nie wiem co ten uśmiech miał wyrażać (uczucia pewnie mieszały się w jego głowie niczym owoce w sokowirówce), jednak w rywalizacji Redknapp : Pavlyuchenko, trzeba obiektywnie stwierdzić, że dwoma punktami prowadzi Rosjanin.

Peter Crouch dostawał ostatnio miliony szans i żadnej tak naprawdę nie wykorzystał. Romanowi Pavlyuchence wystarczyło natomiast 20 minut, by udowodnić Redknappowi, że czasami zwyczajnie nie zna się na futbolu. Ilość gratulacji, jakie po meczu spłynęły na ramiona Rosjanina od graczy Spurs mogą świadczyć tylko i wyłącznie o tym, że w tym konflikcie stoją bardziej po stronie Rosjanina. Redknapp ma teraz trudny orzech do zgryzienia. Być może powie, że był to "one of those days" w wykonaniu Pavyluchenki, który więcej się już nie powtórzy. A może w końcu przejrzy na oczy i da Rosjaninowi szansę gry?

Składy:

Tottenham: Gomes,- Corluka, Dawson, King (52' Bassong), Bale,- Bentley, Huddlestone, Palacios, Kranjcar (69' Modric),- Crouch, Defoe (72' Pavlyuchenko)

Ławka rezerwowych: Alnwick, Bassong, Kaboul, Modric, Rose, Gudjohnsen, Pavlyuchenko

Wigan: Kirkland,- Caldwell, Scharner, Melchiot, Fugueroa,- Thomas (56' Moses), N'Zogbia, McCarthy, Diame,- Moreno (76' Sinclair)

Ławka rezerwowych: Stojkovic, Boyce, Watson, Moses, Gomez, Sinclair, Scotland:

Sędzia: Alan Wiley

Widzów: 16.165

Żółte kartki:

Wigan: Diame 65', McCarthy 75',
Tottenham: Bentley 34', Defoe 39', Dawson 51', Huddlestone 72',

Bramki:

0:1 - Defoe 27'
0:2 - Pavlyuchenko 84'
0:3 - Pavlyuchenko 93'

Statystyki:

Posiadanie piłki:
Wigan 46%:54% Tottenham

Strzały celne na bramkę:
Wigan 7:12 Tottenham

Strzały obok bramki:
Wigan 1:1 Tottenham

Rzuty rożne:
Wigan 3:2 Tottenham


włąsne
114 komentarzy
SKOMENTUJ

Komentować mogą wyłącznie zalogowani userzy

KOMENTARZE
Barometr ; Redaktor
Wtorek[2010.02.23; 17:47]
aapa - no właśnie to mi się w notach sky nie podoba, że rezerwowych nie uwzględniają - bez sensu. Ależ oczywiście Modrić - kapitalne spotkanie, choć do jedenastki kolejki BBC trafił jednak z naszej ekipy tylko Pav :) http://news.bbc.co.uk/sport2/shared/spl/hi/football/squad_selector/team_of_the_week/html/ss_team.stm
takmatsumoto ; Użytkownik
Wtorek[2010.02.23; 12:01]
Tata - Znam ten typ. :P Sam kiedys taki bylem. Pochlanialem wszystko co japonskie(poza samochodami ;p). Teraz gdy doroslem to swierdzilem, ze nie tedy droga. Jak w kazdym kraju jest tam shit i hit. Dla mnie japonia jest fascynujaca pod paroma wzgledami. Lubie ten kraj za technologie. Chcialbym tak sobie isc po poznaniu czy warszawie i ogladac w tym czasie mecz. U nich to jest mozliwe za pomoca tv free to air i takimi okularami z antenka(tak okulary jako przenosne tv) Nie wiem jaki typ i co Ci puscila z plyty. Ja slucham tylko jednego zespolu od ponad 6 lat(link do yutuba ponizej) ba koszulki spursow nigdy orginalnej nie mialem w reku natomiast plyty tego zespolu prawie wszystkie made in japan(poprostu za t shirta nie dam 300 zl a za album z muzyka tak ;p) Jak to slusznie ich okreslil steve vai: "japonski kawal wyjebanego w kosmos rocka. Jest to jakbym mial porownywac...japonskie aerosmith(ale tego po jednej piosence sie poczuje)" http://www.youtube.com/watch?v=lFBEw-lQS-Q koniec gadki bo offtop sie serio robi a to nie kolko rozancowe ;p
aapa ; Użytkownik
Wtorek[2010.02.23; 08:24]
konradthfc, zasługi Pava-niepodważalne, trochę przyćmiły postawę Modrića, który wniósł bardzo dużo (Barometr, nie czepiam się, ale zagadka: jaką notę na skysports dostał Luka? http://www.skysports.com/football/user_ratings/0,19768,11065_3221553,00.html
koko ; Użytkownik
Poniedziałek[2010.02.22; 23:20]
Robimy niepotrzebnie offtopic... duży offtopic. Bardzo precyzyjne to powiedziałeś :) chylę czoło! Nie wiem tylko czemu brzmi to tak absurdalnie w moich uszach... może zatrzymajmy się już w tym miejscu,bo to nie miejsce na takie rozmowy.
Eff_Spurs ; Użytkownik
Poniedziałek[2010.02.22; 23:19]
Bez przesady, Wigan grało słabiuteńko, tylko pare razy nas przycisnęli, ale tak to lipa straszna. Pav wszedł na boisko w idealnym momencie i zrobił swoje.
konradthfc ; Użytkownik
Poniedziałek[2010.02.22; 22:41]
Nie czytałem niżej - z przekory. Pav nam wygrał mecz bo nie widziałem?
gaizka ; Redaktor
Poniedziałek[2010.02.22; 22:26]
Nie koko, unieważnień też nie ma...Jest tylko: uznanie zawartego małżeństwa za nieważne. Tu nie chodzi o unieważnienie, bo unieważnia się coś co było ważne, natomiast tu stwierdza się istnienie przeszkód małżeńskich które istniały (ale nie zostały stwierdzone) w momencie udzielania sakramentu...
TataPsychopata ; Użytkownik
Poniedziałek[2010.02.22; 22:14]
O nie,ja mialem kolezanke co juz w podstawowce zainteresowala sie Japonia.Raz bylem u niej w domu jak mielismy robic projekt na polski.Szok.Caly pokoj w kolorze kwiatu wisni.Na scianach japonscy idole.Nawet kazala mi siedziec na podlodze.Przygotowala jakis rozowy kisiel(na bank byl z Japonii) i puscila takie dziwne japonskie brzedegolenie z plyty.Troche mnie przestraszyla.Niezle odjechala na tym punkcie.A ja nie rozumiem co w tej Japonii jest takiego fascynujacego?Do niedawna myslalem ze Bruce Lee jest japonski.
takmatsumoto ; Użytkownik
Poniedziałek[2010.02.22; 22:01]
na cyfrze plus jest kanal arirang tv. Koreanski kanal tv w calosci po angielsku. Tam podpowiedzieli mi posrednio(przez historie ludzi ktorzy po koreanistyce w innych czesciach swiata zarabiaja kase przy bardzo fajnej pracy. Chociazby tlumacz czy nauczyciel ;p A japonistyka to dodatek, poniewaz na koreanistyce tez sie lize troche japonskiego i chinskiego wiec pomyslalem, ze warto miec dwa mgr ;p
TataPsychopata ; Użytkownik
Poniedziałek[2010.02.22; 22:01]
Ja zaczalem kibicowac Tottenhamowi ze wzgledu na Robbiego Keana,czyli podobnie jak takmatsumoto.Teraz pupilkiem jest Roman,za kilka lat moze ktos inny.Tak jest w wiekszosci przypadkow(tak mysle),ze najpierw zaczyna nas interesowac jakis pilkarz a dopiero pozniej zaczynamy sympatyzowac z druzyna w ktorej gra.Co innego jak kogos tata zaprowadzi na mecz.Z tej kadry ktora teraz mamy to tylko trener jakos nie wzbudza mojej sympatii.Reszta wydaje sie sympatyczna:)
jasiowaty ; Użytkownik
Poniedziałek[2010.02.22; 21:55]
A skąd pomysł na takie studia? :P
takmatsumoto ; Użytkownik
Poniedziałek[2010.02.22; 21:53]
koko nie ze wschodu, ale studiuje koreanistyke i japonistyke. Malo popularne studia ale dobrze platne w polaczeniu z english'em.
koko ; Użytkownik
Poniedziałek[2010.02.22; 21:10]
aaa,rozumiem,że jesteś ze wschodu... bo inaczej nie mogę pojąć jak mozna kibicować Parkowi i Lee(jowi) :)
takmatsumoto ; Użytkownik
Poniedziałek[2010.02.22; 21:09]
a co do pava to prawidlowo brzmi: Roman Anatolevich Pavlyuchenko(Роман Анатольевич Павлюченко) nie mam na tym kompie poprawnej cyrlicy wiec nie wiem czy sie wyswietli dobrze jak wysle posta
takmatsumoto ; Użytkownik
Poniedziałek[2010.02.22; 21:06]
aapa a to zbrodnia kibicowac pilkarzom nie druzynom? Za parkiem i lee szedlem juz od psv. Przez Lee young pyo trafilem do spursow, zaczalem sie bardziej przygladac calemu klubowi jak i poszczegolnym pilkarzom(od keano po berbatova czy chociazby kinga. Z Man utd bylo tak samo. Nie jestem wielkim fanem pileczki. Poprostu moje zamilowanie do koreii poludniowej nakazuje mi interesowanie sie koreanskim sportem, a wiec i pilka nozna. W feynoordzie gra lee chun soo, w busasporze shim young rok a u nas gral Lee. Fakt nie interesuje sie busasporem czy tym klubem arabskim co to lee teraz gra z prostej przyczyny...brak meczow w tv. Bede kibicowal kazdej druzynie w ktorej graja koreanczycy. Fakt wszystkim sie nie da bo 1 miejsce w premiership jest tylko jedno. Mi nie chodzi o to ze kocham pava bo jest mi obojetny. Mi chodzi o ogolny zarys swiata pilkarskiego i kibicow. Kibice nie tylko spursmaniacy ;p i ludzie zwiazani z pilka nozna uwazaja ze trener to rzecz swieta(jak Ferguson w Man utd). Dla mnie tak samo wazna czescia spursow co harry jest pav. Nie ma tu rownych i rowniejszych a w praktyce zawsze wychodzi na to, ze jesli trener olewa(robiac z niego durnia) zawodnika a ten wyniesie cos do prasy to jest skreslony przez wszystkich.
koko ; Użytkownik
Poniedziałek[2010.02.22; 20:44]
nie ma rozwodów... czyżby ;) a co jest? aaa tak, są unieważnienia.
aapa ; Użytkownik
Poniedziałek[2010.02.22; 20:11]
Tak olivier, prawidłowo jest Pavluychenko. Zasłużyłeś na szczyt słodkości. Możesz liznąć d... prof. Miodka.
aapa ; Użytkownik
Poniedziałek[2010.02.22; 20:05]
takmatsumoto, przeczytaj swoje słowa raz jeszcze: Appa troche zly tok rozumowania. Takie pier... kotka za pomoca mlotka. Nie wiem jaka filozofie zycia wyznajesz, ale nie mozna cenic wyzej zadnego klubu ponad czlowieka. Liczy sie jednostka, bo z takich 11 jednostek wychodzi klub pilkarski. Innymi slowy powiadasz "ch...j z Pavem wazne ze sa 3 punkty. Mistrzostwo za wszelka cene? Nigdy w zyciu, sa jakies granice. Dyskryminacja w pracy tak mozna to nazwac i nie ma na to wytlimaczenia, nawet kosztem mistrzostwa premiership czy k...wa ekstraklasy z cracovia". Jak można to inaczej zrozumieć jak kibicowanie pojedynczym osobom, a nie drużynom? Dlatego mam wątpliwości czy idzie o sport drużynowy. Pomijam początek wypowiedzi, bo Hitchcock to z Ciebie marny, najpierw duże trzęsienie ziemi, zapowiedź czegoś wielkiego, a potem mizeria i to bez soli.
jasiowaty ; Użytkownik
Poniedziałek[2010.02.22; 20:03]
Podajecie tyle opcji nazwiska Romana, że niedługo wyjdzie wam... Swierdłow :]
gaizka ; Redaktor
Poniedziałek[2010.02.22; 19:50]
@takmatsumoto W kościele (przynajmniej katolickim) nie ma rozwodów !!! Poszukaj i popatrz, a przyznasz mi rację.
olivier ; Użytkownik
Poniedziałek[2010.02.22; 19:39]
Prawidłowo ma być Pavluychenko. Niedługo mecz z Boltonem, oby zwycięski dla nas i Romana, mam nadzieję, że Harry da mu szansę gry.
michaoo ; Użytkownik
Poniedziałek[2010.02.22; 19:36]
Właściwie to powinno być 'Pawliucienka' :) 'o' nieakcentowane (bo jest na końcu) czytamy jako 'a'. Uczyło się ruskiego... 'Ałfawit uże my znajem, uże piszem i citajem... '
takmatsumoto ; Użytkownik
Poniedziałek[2010.02.22; 19:34]
aapa o co kaman? Piszesz ze klubowa pilka nozna nie jest sportem dla mnie. Niby dlaczego, bo uwielbiam gre park ji sunga i cieszylem sie jak dziecko gdy dobijal anali? Tottenham to nie zona ktora wybiera sie na cale zycie. W malzenstwie tez sa zdrady, a w kosciele rozwody wiec kazdy ma prawo kibicowac komu chce nawet dwom druzynom z premiership. Nie jestem sezonowcem bo kibicuje tottenhamowi od dawna(nie ukrywam ze przez fakt ze gral lee young pyo). Jest jeszcze kilka zespolow ktorym kibicuje przez gre koreanczykow, chociazby bolton. Chill out i jesli zle zrozumialem powod twojej gadki ze mam zmienic dyscyplina to sorka, a jesli dobrze to wybacz koles ale smiac mi sie chce
Marcin ; Redaktor
Poniedziałek[2010.02.22; 18:55]
Pavlyuchenko też jest poprawnie. Tylko nie po polsku :]
aapa ; Użytkownik
Poniedziałek[2010.02.22; 18:40]
Pawluczenko może być, byle nie Pavlyoochenco, czy jakoś tak.
Marcin ; Redaktor
Poniedziałek[2010.02.22; 18:28]
A przy okazji, skoro się tak godzicie i Paw na tapecie, to ja się muszę pokajać za pultanie się i przyznać rację Barometrowi. Wzgledem poprawnego zapisu nazwiska Romana. Znalazłem swój podręcznik do rosyjskiego, zajrzałem, i faktycznie, Barometr-masz rację. Poprawna jest forma Pawluczenko. Kwestia samogłsek, spółgłosek i innych ackentów.
WojtekWHL ; Użytkownik
Poniedziałek[2010.02.22; 18:27]
Jednak Redknapp zbyt bardzo faworyzuje swoich pupilków Defoe i Croucha. Pavlyuchenko utarł nosa wczoraj Haremu i brawo,może Redknappa to sprowadzi na ziemie.Bo ostatnio Totten nie jest w formie,zbawieniem może być Roman
Barometr ; Redaktor
Poniedziałek[2010.02.22; 18:03]
aapa sorki - zbyt emocjonalnie do tego tematu podchodzę, Ty chyba też. Cieszmy się razem ze zwycięstwa. Mam nadzieję, że zauważę w tym sezonie tą lepszą grę Petera. W końcu wszyscy chcemy, żeby chłopaki zagrali w LM w przyszłym roku. Wciąż mają szansę, choć powodowali u mnie ostatnio sinusoidę nastrojów
aapa ; Użytkownik
Poniedziałek[2010.02.22; 16:03]
Bo Crouch wcale wczoraj nie zagrał źle. Albo inaczej, w zestawieniu z Defoe, zagrał na podobnym poziomie. Defoe tłumaczy bramka, ze spalonego. Wariant Crouch-Pawliuczenko wcale nie jest zły, byle im się chciało grać. HR miał przynajmniej kilka okazji by pozbyć się Rosjanina i skoro go zostawił to chyba o czymś świadczy. Coś tu było wspominane o klasie, może ten HR wcale nie jest taki buraczany.
JD18 ; Użytkownik
Poniedziałek[2010.02.22; 15:52]
Ja bym zaczął ten artykuł słowami WRESZCIE ,bo WRESZCIE wygraliśmy ,WRESZCIE HR dał szansę Pavowi i WRESZCIE Pav przełamał się i strzelił bramkę w PL;))))
varba ; Użytkownik
Poniedziałek[2010.02.22; 15:43]
Zbawieniem to za dużo powiedziane, wzmocnieniem to słowo którego szukamy, powinniśmy wypróbować kilka wariantów Defoe-Pav, Crouch-Pav. Na WHL spokojnie może grać Romek z Defoe + Modrić, świetna płyta można grać techniczny football, ale na takim kartoflisku jak wczoraj to opcja Crouch- Pav bardziej do mnie przemawia.
Paweł ;
Poniedziałek[2010.02.22; 15:14]
Pav może być teraz dla nas zbawieniem. Nasi napastnicy są w średniej formie, a Pav jest głodny gry, gra na wielkim luzie, bez presji i walczy o swoją przyszłość i nawet jeśli ona nie leży przy White Hart Lane to i tak jego obecność może przynieść naszej drużynie wiele dobrego w walce o jak najwyższą pozycję ligową.
TataPsychopata ; Użytkownik
Poniedziałek[2010.02.22; 15:12]
'zawsze myslalem, ze TataPsychopata jest normalny...'.Schlebiasz mi:)
Cerbin ; Użytkownik
Poniedziałek[2010.02.22; 15:09]
Kurcze, zawsze myślałem, że TataPsychopata jest normalny...widocznie nick mnie zmylił;) Wielkim fanem Romana nie jestem, ale wole jego niż Croucha. Z Peterem nasza drużyna gra zwyczajnie brzydziej. Mimo wszystko też nie spodobało mi się wyzywanie go od "ciot". Jednak rozumiem, że było to wynikiem frustracji po ostatnich meczach i poczynaniach HR. Miejmy nadzieje, że to nie jest jedynie przebłysk formy Pava oraz trzymajmy kciuki, żeby HR wyciągał wnioski ze swoich błędów. Wiele wyjaśni się w środę.
TataPsychopata ; Użytkownik
Poniedziałek[2010.02.22; 14:44]
Co ty gadasz:) halabala jak wstawic zdjecie Romana na avatar?
halabala ; Administrator
Poniedziałek[2010.02.22; 14:23]
Oglaszam wszem i wobec: TaciePsychopacie oficjalnie odbila szajba :)
TataPsychopata ; Użytkownik
Poniedziałek[2010.02.22; 13:10]
Barometr pamietasz ta piosenke?Refren jest swietny:D Ma-ia-hii Ma-ia-huu Ma-ia-hoo Ma-ia-haa Alo, Salut, sunt eu, un haiduc, Si te rog, iubirea mea, primeste fericirea. Alo, alo, sunt eu Picasso, Ti-am dat beep, si sunt voinic, Dar sa stii nu-ti cer nimic. Vrei sa pleci dar Roman, Roman iei, Roman, Roman iei, Roman, Roman, Roman iei. Chipul tau si dragostea din tei, Mi-amintesc de ochii tai Vrei sa pleci dar Roman, Roman iei, Roman, Roman iei, Roman, Roman, Roman iei. Chipul tau si dragostea din tei, Mi-amintesc de ochii tai
trendus ;
Poniedziałek[2010.02.22; 12:26]
Zoolander jak mówiłem masz u mnie dyche :) Mecz ogólnie słaby ale stało się to co się miało stać i 3 pkt wędrują na WHL. Teraz dwa mecze u siebie i to powinny być kolejne 3pkt, awans do 6 rundy FA Cup i hattricki Romka :p
aapa ; Użytkownik
Poniedziałek[2010.02.22; 08:35]
Barometr, to że ktoś napisał mi "redaktor" nie znaczy, że nim jestem. W każdym razie się nie poczuwam. A Ty jednak masz problemy z czytaniem i rozumieniem tego co czytasz. Bez odzewu, bo można tak jeszcze długo, a do niczego to nie prowadzi.
RAFO THFC ; Użytkownik
Poniedziałek[2010.02.22; 07:45]
jesteś lekiem na całe zło.. i nadzieją na przyszły rok - Romek! - bravo! --- Peter nie walnąłby z tych okazji goli...
mosaj ; Użytkownik
Poniedziałek[2010.02.22; 02:07]
Ciekawe, jak nasz trener zareaguje na dwie bramki Romana ... jestem w 100% przekonany, że Rosjanin zagra od pierwszej minuty w meczu z Boltonem (jeśli nie wtedy to kiedy?), choć bardziej interesuje mnie ligowe spotkanie z Evertonem ... jeśli Roman w środę nawali, to do składu wróci Crouch, ale jeśli z Boltonem też mu pójdzie dobrze ... będzie ciekawie :) A odnośnie samego meczu - zagraliśmy dobrze, pewne 3 pkt, a w meczu MC - Liverpool padł chyba najlepszy wynik z naszego punktu widzenia - remis ... oby tak dalej :)
Sadzik ;
Poniedziałek[2010.02.22; 01:06]
na początku zacznę od obrony. Nareszcie dobry mecz Dawsona w parze z Kingiem. Miałem wrażenie, że jak Michael miał za partnera Ledleya, to często grał gorzej aniżeli w parze z Bassongiem(a może tylko mi się tak wydaje). Dziś natomiast superancko, dzielił i rządził z tyłu. I teraz 2 nasze wspaniałe zmiany, czyli Modric i Pav. Jeden jak i drugi wnieśli sporo i zasługują na pochwały. Luka fantastycznie rozdzielał piły, natomiast Pav 2 gole w 20 minut ! Nie rozumiem też Waszych sporów i ciągłych pretensji do Croucha. Ten gość to jest typowy zadaniowiec. Nie jest typem napastnika, który zrobi rajd, czy seryjnie będzie wykorzystywał sytuacje sam na sam. Mając go w drużynie na pewno drużyna traci na efektowności, to pewne, ale facet jest potrzebny, bo czasem na ligowych drwali takie rozwiązanie to idealny sposób, np. mecze z Blackburn, Boltonem itd. Przeanalizujcie sobie wszystkie mecze w tym sezonie i sprawdźcie ile przy strzelonych golach przez SPURS miał wkładu Crouch(gol, zbicie głową, lub zwykła asysta). Dlatego nazywanie go ciotą moim zdaniem gruuuba przesada. Zgodzę się jednak, że przydałby mu się odpoczynek na rzecz Romana. Bliżej mi zawsze było do opinii Barometra nt Pavlyuchenki, dlatego tym więcej się cieszę z jego formy. Wiele mam Harremu do zarzucenia, ale jednak nie kto inny, jak on Ruska w meczu puścił. Lepiej chyba, żeby wyszło na Romka, niż Redknappa ponieważ będzie to tylko i wyłącznie z korzyścią dla klubu i dla Nas kibiców, którzy nad swoich ulubieńców najwyżej cenią dobro SPURS. Cieszmy się zwycięstwami, a nie przekomarzajmy notorycznymi hasłami, kto miał rację, bo to nigdzie nie prowadzi, a jak widzicie psuje całą dobrą atmosferę po wygranej, kiedy człowiek chciałby spokojnie usiąść i przeczytać wszystkie komentarze z góry na dół, gdzie micha pełna szczęścia nie wykrzywiła sie po nich ani trochę. COYS !
Zoolander ; Użytkownik
Poniedziałek[2010.02.22; 01:03]
http://img148.imageshack.us/img148/3893/hr1u.png Oto ta sławna redknappowska mina.
varba ; Użytkownik
Poniedziałek[2010.02.22; 00:45]
Z tą miną to wszyscy przesadziliśmy, chyba zbyt emocjonalnie wszyscy do tego podeszli. Zanim Redknapp zrobił tą minę, uśmiechnął się po golu Romana i potem zrobił minę którą wychwyciły kamery, nawet komentator jak oglądałem skróty skomentował fakt, że Redknapp się uśmiechnął a rzadko mu się to zdarza. Starajmy się godzić tych dwóch panów zamiast podburzać spór, myślę że wszystkim wyjdzie na dobre jak Roman będzie strzelał gole dla Redknappa. To mógł być gracz Lokomotivu, a na szczęście nie jest, dzięki Redknappowi (pomijając kto jakie ma na to spojrzenie) i jeszcze Tottenham z tego skorzysta!
Maras ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 23:42]
Z tego co pamiętam to kibice już wcześniej chcieli, żeby Pav grał. Przed meczem z Villą jak byłem w Brick Layerze to wszyscy śpiewali where the hell is Pav. A propos meczu - nie widziałem, ale cieszy 3-0. Z tego co mówił Varba i Sajmon to się nie mogę doczekać powtórki, biegu Defoe do Pava i miny Redknapp'a :D
Wojtas ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 23:38]
bardzo ważny mecz w karierze Romana. pokazał, że w przeciągu 20min może zrobić to co np. Crouch w 93. wielki szacun i czekajmy co teraz zrobi Harry.
mariano ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 23:34]
No i cud się zdarzył. :) I dobrze!
TataPsychopata ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 23:29]
Napewno duzo pomogli Romanowi kibice,ktos napisal ze spiewali mu jak sie rozgrzewal.Szacunek.Widac bylo ze zagral dla siebie i dla nich.To jest wlasnie paradoks,wieczny rezerwowy,skreslony przez wielu ekspertow i osmieszany stal sie ulubiencem naszych kibicow:) i odwdzieczy sie:)
krzychol ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 23:23]
Świetnie, że wygraliśmy, lecz taka wiadomość powinna być formalnością, oczywistą oczywistością! :) Przyznam też, że szkoda mi było nieco RP z powodu jego notorycznego przesiadywania na ławce, chłopak chce grać i nawet jak ma szansę na transfer to go blokują. Zdziwiłem się gdy go zabrakło w wyjściowej "11" w kontekście otrzymania szansy. A jak wchodził w tej 72 minucie to pomyślałem, że jak ma pokazać się z dobrej strony skoro w ogóle nie gra z zespołem, a do dyspozycji ma 18 minut. I kapa!!! Zonk! Super! Naprawdę cieszyłem się razem z nim. Widać było, że zależało mu i "coś" udowodnił sztabowi szkoleniowemu. Póki co jest w tej wewnętrznej, klubowej rozgrywce ze sztabem szkoleniowym górą. A jeszcze lepiej gdyby miał okazję potwierdzić wysoką formę/łut szczęścia (?) w następnych meczach. Obawiam się jednak, że będziemy mieli okazję delektować się "talentem" Croucha i kolejne zwycięstwo na wyjeździe będziemy traktować jako święto. W każdym bądź razie w dalszym ciągu wierzymy w to czwarte miejsce!
Barometr ; Redaktor
Niedziela[2010.02.21; 23:18]
Spoko Marcin - ja już skończyłem na tego rodzaju gówniarskie zaczepki nie powinienem był w ogóle odpowiadać. Sorki. Idę się dalej cieszyć zwycięstwem i bramkami Pava. PS Jesteśmy na 4. miejscu - jeszcze wszystko zdarzyć się może :)
Marcin ; Redaktor
Niedziela[2010.02.21; 23:14]
Proszę, panowie... :/ GG mają? Jak tak, to się tam wykłucajcie, co? Wygodniej bydzie. A jak nie mają to se założą albo mejle ślą czy co. Proszeeee...
Barometr ; Redaktor
Niedziela[2010.02.21; 23:11]
aapa się uczepiłeś jak nic tej cioty. Nawet Cię rozumiem - zero argumentów, brak Ci klasy, żeby jak varba przyznać że się myliłeś - o czymś zastępczym trzeba było napisać. W temacie - pisanie o Crouchu, że jest ciotą wynikało z mojej frustracji, gdy zmarnował 1 na 1. Każdy kto wie czym jest piłka nożna - rozumie tego rodzaju emocje. Wyzywa się piłkarzy jeszcze gorzej, ale po takim spotkaniu pozostaje cieszyć się ze zwycięstwa. Ty postanowiłeś dzisiaj zrobić wszystko byle tylko sukces Pava zminimalizować, a dyskusję skierować na inny tor. Jak to o Tobie świadczy panie redaktorze?
Yido ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 23:04]
Jak już napisałem wcześniej, duży plus dla Luki! W ogóle cała niedziela na plus! Tak, albo krowa Harry'ego i te kurczaki co mu się ocieliły. Cieszy zwycięstwo. Tak wracając na ziemię, Dawson Man Of The Match wg Skysports!;)
Marcin ; Redaktor
Niedziela[2010.02.21; 22:55]
Chciałem tu napisać, że część z Was chyba zapomniała, ze to chodzi o to coby Tottenham wygrywał mecze (a gole może strzelać pies Harry'ego jesli go ma, a jak nie to mu kupimy) a nie o to kto na Spursmanii ma rację, ale juz nie chcę napisac bo to by było takie samo wykłócanie się jak Wy. Więc napiszę tylko, że zwycięstwo mnie raduje ogromnie i, że powtórka bedzie w srodę na TVP Sport.
gaizka ; Redaktor
Niedziela[2010.02.21; 22:54]
Zgadzam się z Varbą, dla mnie chyba nawet to właśnie Modrić był zawodnikiem meczu. Znakomicie znajdywał na boisku luki (sic!), rozpędzał nasze ataki i znakomicie wykładał piłkę jak na tacy. Pierwsza bramka Romana była głównie zasługą Modricia wreszcie, jednak chcę zauważyć, że Kranjcar też bardzo ładnie obsłużył Defoe w II-giej połowie, z tymże Luka miał lepszy ciąg na bramkę. Poza tym tradycyjnie fajna gra Bale'a
Eff_Spurs ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 22:48]
super! Fajne zwycięstwo, cieszą dwa gole Pava, może teraz dostanie kilka szans żeby się pokazać i te pare goli jeszcze ukłuje. Niech mu Harry da kilka szans, aby go bezmyślnie nie sprzedawać w lato. Słabo Crouch, niestety nie pierwszy już raz, myślę, że powinien on odpocząć trochę teraz. 16 gol Defoe, może do 20 dobije w tym sezonie, było by miło :)
varba ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 22:47]
Mam dobre wieści dla tych którzy mieli dziś problemy ze streamem, w środę o 16.40 będzie powtórka meczu z Wigan, taki appetizer przed meczem z Boltonem.
FallenOne ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 22:38]
Halabala ma racje. Malo kto cieszy sie z wygranego meczu, tylko zajmuje sie udowadnianiem swoich racji, jakiekolwiek by one nie byly. I wszystko byloby w porzadku, gdyby nie odbywalo sie to w formie, lekko mowiac, karczemnej. Panowie, opanujcie sie! Kibicujemy jednemu klubowi, co powinno nas raczej laczyc niz dzielic, a od jakiegos czasu na Spursmanii mozna zaobserwowac cos zupelnie odwrotnego. A co sie stalo ze sztuka kulturalnej dyskusji, gdzie w przyzwoity sposob wyrazamy swoje zdanie i ewentualnie probujemy kogos przekonac do naszych racji? Moze brzmi to zbyt pompatycznie, ale takie jest moje zdanie. Co jest dla nas tak naprawde najwazniejsze? Czy to, ze Tottenham wygrywa mecz, czy raczej to, ze Pav utarl nosa HR, cos mu udowodnil? Moze nie wszyscy widza to w ten sposob, ale dla mnie 'uczucie' jakim darzymy Tottenham, to cos dosyc waznego i chociazby z tego powodu powinnismy sie nawzajem szanowac. Mam nadzieje, ze znajda sie tacy, ktorzy czuja podobnie. Zawsze beda tacy, ktorzy beda wieszac psy na trenerze, beda tez tacy, ktorzy wciaz darza go zaufaniem itd. Grunt, to znalezc wspolny jezyk ;) COYS!
Harry Hotspur ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 22:37]
halabala, ja sie ciesze, ty sie cieszysz i zapewniam cie ze jest jeszcze kilku innych ktorzy ciesza sie z dzisiejszego zwyciestwa. nie jest z nami tak zle :)
varba ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 22:30]
Smutno tylko że wszyscy pomineli Modricia, a zagrał bardzo dobrze. Jego podanie otworzyło Romanowi drogę do bramki. Wcześniej chyba podawał do Petera (przez słaby stream nie jestem pewien). Widać że Luka musi grać z Romkiem, obaj są techniczni i dziś fajnie wychodziły niektóre ataki. Była też niezła klepka z Crouchem niestety nie wyszło. Już nie mogę się doczekać Match of the day 2, żeby się przyjrzeć tym akcjom na dużym ekranie!
TataPsychopata ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 22:11]
No i gitara.Czas zakopac topor wojenny i zaczac cieszyc sie z tego ze mamy w skladzie takiego napastnika i ze trener wreszcie zaczyna na niego stawiac(oby) :)
aapa ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 22:06]
Tata, rzeczywiście Zębowa, zmyliły mnie ząbki zapisane jako zabki. Stąd wyszły żaby. Bez sensu. Oczywiście, że mam swoich ulubieńców. Zawsze miałem. Dziwny to jednak poziom okazywania radości przez poniżanie innego zawodnika. Ciesz się ile wlezie, ja też się cieszę i mogę Ci nawet obiecać, że jak Pawliuczenko w następnym meczu (już w następnym?) zagra padlinę, to z moich ust nic podobnego nie padnie.
TataPsychopata ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 21:59]
Nie Żabowa tylko Zębowa:D No nie wiesz,ta co dawala bogatym dzieciom na zachodzie dolca za mleczaki.Dziwna kobieta,chyba miala jakies problemy. Cioty pare razy polecialy od kinistow;/
TataPsychopata ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 21:55]
aapa a ty nigdy nie miales swojego ulubienca w druzynie?Kibicujesz jakiejs bezosobowej masie?Samej nazwie Tottenham?Druzyna to ludzie,przynajmniej dla mnie.Barometr sie cieszy dzisiaj bardziej,ja sie do niego przylaczam;)
aapa ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 21:50]
Tata, kim u licha jest Żabowa Wróżka? Co do Romana, to powiem szczerze, że nie widziałem żeby ktoś go wyzywał od ciot. Płaczkę pamiętam, ale to jakby inny ciężar. Choć sam tak nie mówiłem, to trochę jednak Rosjanin płakał.
TataPsychopata ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 21:45]
Nie wieszamy psow.Brawo dla Spurs za to zwyciestwo:) A ze cieszymy sie bardzo z tego ze rusek udowodnil swoja klase,to nie nasza wina.Mogl go trener nie wpuszczac:) zartuje:)
TataPsychopata ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 21:42]
aapa gdzie byles jak Romana wyzywali od ciot,placzkow itp.?No ale racja,nie wyzywac naszych pilkarzy.
halabala ; Administrator
Niedziela[2010.02.21; 21:40]
Ręce opadają - Tottenham wygrywa na wyjeździe, a pobieżnie przeglądając komentarze nie zauwazyłem ani jednego, w którym ktoś cieszyłby się ze zwycięstwa, a nie uprawiał jakiejś kretyńskiej personalnej krucjaty przeciwko Harry'emu. Ludzie - opamiętajcie się! W dniu meczu cieszcie się z 3. punktów, na wieszanie psów na Harry'm będziecie mieć kolejne dni! Brawo Spurs, i tyle w temacie!
TataPsychopata ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 21:40]
'Poza tym nie wykluczone, że ta sportowa złość to Romana, to zamierzony efekt HR, pokazał mu, "chłopie jak będziesz chlał, nie spikał po angielsku i trenował jak trenujesz, to boiska nie powąchasz, postaraj sie i udowodnij ze nie jestes taki cienki.' Gaizka jesli wieczorem wkladasz pod poduszke zabki z nadzieja ze w nocy przyjdzie Zebowa Wrozka:) to teraz uwazaj: 'odkrycie prawdy o Zebowej Wrozce jest czescia procesu emocjonalnego dojrzewania dziecka.Zebowa Wrozka jest przykladem legendy,ktora dorosli przedstawiaja dzieciom jako fakt.'Chyba zbyt naiwnie wierzysz w naszego trenera,to tylko czlowiek,bledy popelnia.
aapa ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 21:35]
zapomniałem o Tobie matsumoto: jesteś pewny, że klubowa piłka nożna to rzeczywiście sport dla Ciebie? Powinieneś przerzucić się na pływanie, byle nie synchroniczne, lub Małysza.
aapa ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 21:32]
To ja ostatnie swoje słowo w tym temacie: błędem z mojej strony było przyczepianie się do nadmiernie cieszących się postawą Romana, bo...sam się nią cieszę, a przede wszystkim ciesze się z 3 pkt. Barometr, nie mydl mi oczu ocenami ze skysports, bo nie o to chodzi. Mnie chodzi o Twoją ocenę wystawioną Crouchowi i moim zdaniem wyzywanie kogoś "od ciot" jest po prostu durne. Jako redaktor tego serwisu po prostu nie możesz tak mówić. Aż wstyd, że trzeba Ci to tłumaczyć. Jak masz zamiar odpowiedzieć w stylu niezwiązanym z tematem czyli: Redknapp, Pawliuczenko, Keane itp. to nie odpowiadaj wcale.
gaizka ; Redaktor
Niedziela[2010.02.21; 21:24]
Swoją drogą dziwne że Barometr nie "walczył", aby można było głosować na Romka w ankiecie na najlepszy atak dekady <lol>
Wujo ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 21:22]
PROPONUJĘ zrobienie sondy nt Romka. Ja obstawiam,że Redknapp stwierdzi On sobie świetnie poradził wchodząc z ławki-niech będzie naszym 'jokerem'! heheheh
brudnywieprz ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 21:10]
El stupido Harriano i tak wystawi to kalectwo croucha w nastepnym meczu.. Pavluchenko jest swietny, kazdy to wie tylko nie on. Porazka..
scoolony ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 21:05]
pierdzielenie że Harry specjalnie chciał "zmotywować" Romana nie dając mu szansy na pokazanie formy to chyba z bajki jakiejś wzięte... Ludzie, proste FAKTY: wchodzi Roman, zdobywa gole. I to nie jakieś przypadkowe gole! Co tu więcej wyjaśniać??
Kogut ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 21:03]
Ta mina HR mogła oznaczać: OOO Kurwa a Ja go sprzedałem !!! Ale cicho, nikt na razie o tym nie wie ;)
olivier ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 20:56]
Skąd pewność, że Roman odejdzie ?
Harry Hotspur ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 20:54]
zaden pilkarz nie jest wiekszy niz THFC ani zaden inny klub. zawodnicy przychodza i odchodza w miedzy czasie bedac bardzo dobrze oplacanymi. prowadza zycie o jakim wielu marzy robiac to co wielu kocha. Tottenham istnial zanim przyszedl Pav i bedzie istnial dlugo po jego odejsciu.
olivier ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 20:51]
Tak varba napisałem 1-0 dla Wigan. Dlaczego? Dlatego, że Redknapp już nie wie co zrobić z drużyną, przykład: wpuścił dzisiaj Romana :),ale jak najbardziej zwycięstwo cieszy.
gaizka ; Redaktor
Niedziela[2010.02.21; 20:49]
Ja się nie cieszę że Paw utarł nosa Harry'emu, bo go nie utarł, Rosjanin gra dla Tottenhamu i trenera i tyle w tym temacie. Poza tym nie wykluczone, że ta sportowa złość to Romana, to zamierzony efekt HR, pokazał mu, "chłopie jak będziesz chlał, nie spikał po angielsku i trenował jak trenujesz, to boiska nie powąchasz, postaraj się i udowodnij że nie jesteś taki cienki" no i teraz mam nadzieję że Roman będzie udowadniał, ale nie podniecajmy się przesadnie bo Robbie strzelił z Burnley 4 gole i juz Go z nami nie ma...
raku ; Administrator
Niedziela[2010.02.21; 20:43]
Jeśli ktoś na 27 meczów, pojawia się 5 razy na boisku, to chyba nie jest jednym z głównych aktorów. Ba, nie gra nawet drugoplanowej roli...
Harry Hotspur ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 20:39]
ten mecz mial duzo wieksze znaczenie niz tylko pojedynku pava z redknappem. nie zapominajmy o tym. oczywiscie ze wszyscy sie cieszymy ze rusek utarl nosa harremu dajac popis gry ale jeszcze bardziej ciesza 3 pkty, czyste konto i dobra gra druzyny. co do wystawienia croucha w pierwszej 11stce to musze poprzec hr i... aape :) wczoraj na tym stadionie odbyl sie mecz rugby, padal deszcz a murawa za nic nie nadawala sie do kombinacyjnej gry po ziemii. a co do pava to pamietajmy ze jedna jaskolka wiosny nie czyni. poprzedni jego mecz w pl, z evertonem chyba, to byl kompletny niewypal dlatego z niecierpliwoscia czekam meczu z boltonem. mam nadzieje ze roman dostanie szanse od pierwszej minuty...
varba ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 20:39]
Olivier czy ty przed meczem nie napisałeś, że przegramy 0-1!? Dałeś popis jako fan!
varba ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 20:35]
Kiedy to udowodnił, przypomnij mi bo z tego co pamiętam to kilkanaście meczów temu to wcale nie wychodził. Nie wiem w jakiej był formie wtedy, ale teraz powinien grać, tak jak pisałem wcześniej zagra dobrze jeden mecz powinien zacząć następny. Zastanawiam się tylko czy wpuścić go na Bolton czy trzymać świeżego na Everton. Defoe swoją postawa na koniec pokazał że nie miałby nic przeciwko jakby Roman zastąpił go w kilku meczach. Nie wiem Barometr co ci ten Crouch nie pasuję, mi się wydaje że z nim Romanowi będzie łatwiej bo nie jest taki samolubny jak Defoe (nie żebym miał pretensje, taki typ napastnika). Roman może zbierać piłki, które strąca Peter, tylko muszą pograć trochę razem. Druga sprawa zobaczcie na determinację Roman przez ten spór z Redknappem, te zacięcie mam nadzieję że tego nie straci jak zacznie grać więcej!
takmatsumoto ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 20:33]
to tak jakbys gdziekolwiek pracowal i przekladal dobro firmy nad swoje. Juz to widze jak jestes zadowolony ze firma prosperuje Twoim kosztem. PS sorka za pisanie post pod postem ale nie ma opcji edytuj
takmatsumoto ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 20:31]
co nie daje im zadnej taryfy ulgowej, ale jesli nie masz zamiaru komus pozwolic pracowac to albo go zwalniasz albo sprzedajesz. Dotarlo... Powtarzam raz jeszcze Tottenham Hotspur jako klub nie jest wazniejszy od zadnego pilkarza tego klubu.
takmatsumoto ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 20:29]
"A ja jednego nie kumam. To Spursmania czy Pavmania? Pav sam wygrał mecz czy jak? Żeby było jasne, zrobił co miał zrobić, 2 bramki w 20 min., klasa, piłka rzeczywiście po stronie HR teraz, ale jak zaczniecie budować atmosferę 2:0 da Pava w meczu z HR to nic dobrego z tego nie będzie. Liczy się drużyna, a nie jakiś Pav" Appa troche zly tok rozumowania. Takie pier... kotka za pomoca mlotka. Nie wiem jaka filozofie zycia wyznajesz, ale nie mozna cenic wyzej zadnego klubu ponad czlowieka. Liczy sie jednostka, bo z takich 11 jednostek wychodzi klub pilkarski. Innymi slowy powiadasz "ch...j z Pavem wazne ze sa 3 punkty. Mistrzostwo za wszelka cene? Nigdy w zyciu, sa jakies granice. Dyskryminacja w pracy tak mozna to nazwac i nie ma na to wytlimaczenia, nawet kosztem mistrzostwa premiership czy k...wa ekstraklasy z cracovia Harry nie swieta krowa. Przyznaje sie bez bicia, jestem tez fanem Man utd(ze wzgledu na Park ji sunga) i tak samo bylem niezle wnerw jak ferguson traktowal teveza tak samo Harry pogrywa sobie z pav'em. Arshavin i Pav to najwieksze gwiazdy rosyjskiej pilki noznej.
olivier ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 20:28]
Harry zawstydzony i zdziwiony :),ale to dobrze, da więcej szans Romanowi, pewnie zagra od początku z Boltonem. Crouch na ławe i oby posiedział na niej do końca sezonu.
michaoo ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 20:25]
Redknapp wpuścił Romka na 'odczepne', a tu... psikus :) W ogóle ciekawą zrobił zmianę - za Defoe, który wyraźnie się rozbrykał w drugiej połowie wpuszcza Pava, podczas gdy Crouch zostaje :) Pewnie HR liczył na szybkość Petera przy kontratakach XD. W ogóle Crouch wyglądał jakby grał 3 mecz tego dnia. A jego zachowanie przy sam-na-sam - po prostu genialne... Romek szczęśliwy, Harry chyba zniesmaczony, takie mam wrażenie ;)
raku ; Administrator
Niedziela[2010.02.21; 20:21]
Poza tym co znaczy, że sam wygrał mecz? Czy jeśli dany zawodnik strzeli dwie bramki, a jego drużyna wygra 2:0, to on wygrał wtedy sam mecz? A gdyby strzelił tych goli 11? I spotkanie skończyło się wynikiem 11:0. Miałby wtedy choć odrobinę szansy na pochwałę?
olivier ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 20:19]
Beznadziejny Crouch, co on robi wogóle na boisku ?, Świetny Pav, mam nadzieję, że Redknapp przejrzy na oczy, kolejny mecz z Bale'm w składzie i wygrana. Modrić również na plus.
Harry Hotspur ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 20:19]
dobry mecz w naszym wykonaniu. zrobilismy co do nas nalezalo co w kontekscie innych weekendowych wynikow umiescilo nas na 4 pozycji. obylo sie bez fajerwerkow ale o nie na dzisiejszym boisku bylo szczegolnie trudno. bylo za to duzo walki i zaangazowania zwlaszcza w drugiej polowie. pomogl nam bardzo blad sedziego w pierwszej polowie dzieki ktoremu defoe strzelil. gdybysmy schodzili na przerwe przy 0:0 roznie ta druga polowa mogla by wygladac. po przerwie plus dla redknappa za dobre zmiany choc ta bassonga byla wymuszona i przyznam ze przy 1:0 dla nas zaczalem sie martwic. seb pokazal sie jednak z dobrej strony. modric poukladal nam gre a pav dobil rywala. dokladnie czego nam trzeba bylo.
raku ; Administrator
Niedziela[2010.02.21; 20:16]
Ale czy ja twierdzę, że sam wygrał mecz? Twierdzę tylko, że tym meczem pokazał Redknappowi jak daleko Anglik zagalopował się w swojej arogancji względem Rosjanina. Pav udowodnił, że szansę powinien dostać już kilka meczów (kilkanaście?) wcześniej.
Barometr ; Redaktor
Niedziela[2010.02.21; 20:15]
tak, tak jestem tępy aapa, nie każdy może się poszczycić taką inteligencją, jaką prezentujesz i sokolim wzrokiem, żeby tak oglądać mecze. Przepraszam, że jestem. A teraz oceny na Sky Sports specjalnie dla ciebie - http://www.skysports.com/football/user_ratings/0,19768,11065_3221553,00.html
aapa ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 20:13]
raku, ale doprecyzuj, bo trochę nie rozumiem: czy Roman sam wygrał mecz?
raku ; Administrator
Niedziela[2010.02.21; 20:11]
Tam mi wypadło słowo przedstawiciela przed frontem osób. Teraz daje się to zrozumieć mam nadzieję ;)
trendus ;
Niedziela[2010.02.21; 20:10]
Dam dyche jak ktoś znajdzie fote Harrego jak Roman strzelił drugą bramke
raku ; Administrator
Niedziela[2010.02.21; 20:09]
varba, kochany, jeśli chcesz zacząć mi dyktować co mam pisać to się srogo zdziwisz ;) Barometr (przepraszam jeśli Cię to urazi) posłużył mi za przykład frontu osób, które chciały dać mu szansę. Po prostu wydał mi się jego największym zwolennikiem w tamtym momencie, ot i cała historia. Chcesz szukać dziury w całym? To Aleksander Wielki podbijał kolejne ziemie, czy jego armia? Bo jeśli w podręczniku do historii jest napisane, że miały miejsce podboje Aleksandra Wielkiego, to zmieńmy książki! Przecież to się mija z prawdą ;)
Barometr ; Redaktor
Niedziela[2010.02.21; 20:08]
varba - szacun dla Ciebie. Poważnie. A co do drugiego Twojego postu - nie wiem, czy oglądałeś, ale taką minę miał Redknapp, że ja zdębiałem. Postaram się znaleźć zdjęcie. Ale tak to właśnie wyglądało
aapa ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 20:08]
Barometr, nie odwracaj kota ogonem. Napisałeś głupoty? Teraz nie wciskaj ich innym i naucz czytać się ze zrozumieniem, bo już któryś raz wciskasz mi w usta słowa, których nie mówiłem. A jak jesteś na tyle tępy, by wyzywać zawodnika własnej drużyny "od ciot" to rób to u siebie, a nie w miejscu publicznym.
Yido ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 20:05]
Nasi genialni kibice, którzy wywołali Pava do tablicy, od momentu, gy wyszedł na rozgrzewkę już było słychać "Super super Pav! [...]" I to on dzisiaj zagrał dobre, 20 minut. Ale ja bym się nie podpalał. Natomiast wielki plus dla Luki, wszedł namieszał i o to właśnie chodzi. Cały zespół zdobył 3 punkty i to jest najcenniejsze. A mam nadzieję, że z kłusakami również jako, podkreślam, zespół uda nam się wspiąć o ten szczebelek bliżej Wembley! COYS!
Nylon ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 20:02]
no brawo Pav! Motywacja robi swoje :) tak sie powinno grac!
varba ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 19:59]
Dużo osób mówiło że Defoe to dobry transfer, na WHL strzelił 5 i jakoś nie widziałem żadnej z tych osób w artykule. Barometr miał rację, ale nie tylko on był Zoolander, Tata i jeszcze kilku, co z nimi!? Czy to nie lekka przesada, przyznawać rację to można w komentarzach tak jak ja to zrobiłem!
Barometr ; Redaktor
Niedziela[2010.02.21; 19:58]
Sajmon - postaram się. aapa - ślepiec by dostrzegł, jeśli w ogóle oglądał mecz, że Crouch nie grał dziś nic. Ale spoko stary - żyj w tej swojej wirtualnej rzeczywistości, jak chcesz. Pav to płaczek, niedojda, Harry jest super, a Crouch jest lepszy od Ibrahimovicia. Tak, tak - właśnie to widzieliśmy w tym meczu
FallenOne ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 19:55]
A ja musze przyznac, ze relacja z meczu od slow "w 72 minucie rozstapila sie zmienia" doprowadzila mnie do lez radosci :) gratulacje i podziekowania dla ciebie Pawle :)
Sajmon ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 19:55]
Baro, jak znajdziesz to wrzuc mine HR po 2 golu Pava jako zdjecie pomeczowe, chce to zobaczyc jeszcze raz ;D ale sie chlopak cieszyl z pierwszego trafienia. I pozniej po koncowym gwizdku Daws, Wilson, Charlie - lubia go i dobrze mu zycza, to bylo widac. Ale najpiekniejszy obrazek to byl moment jak Defoe wyskoczyl z lawki, pobiegl prosto do Pava i utonal w objeciach. Cokolwiek byscie nie powiedzieli - Pav jest pilkarzem dnia, wiemy to my, wiedzieli o tym nasi kapitalni kibice na JJB i oby zrozumial to redknapp, ale to twardy facet (HR) i ten mecz niczego nie zmienia. Ale jak nigdy chce teraz, zeby mu ten placzliwy rusek nosa utarl ;) a co do reszty zawodnikow - swietna zmiane dal Lula, Palacios byl dzisiaj niezle przypakowany, nawet Seb dal rade (a troche sie balem o ta zmiane).
varba ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 19:49]
Jak zwykle Barometr przesadzasz, na pewno się martwił że dzięki Romanowi i jego wysokiej formie dostanie premier na koniec sezonu, albo że nadal będzie miał szanse na ligę mistrzów, to go zmartwiło najbardziej, albo że go nie sprzedał a ten pomógł wygrać mu mecz.
aapa ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 19:48]
A ja jednego nie kumam. To Spursmania czy Pavmania? Pav sam wygrał mecz czy jak? Żeby było jasne, zrobił co miał zrobić, 2 bramki w 20 min., klasa, piłka rzeczywiście po stronie HR teraz, ale jak zaczniecie budować atmosferę 2:0 da Pava w meczu z HR to nic dobrego z tego nie będzie. Liczy się drużyna, a nie jakiś Pav, do licha. Więc niech wielebny redaktor Barometr odpuści sobie teksty "Crouch to ciota" czy "czemu nie za Croucha" bo albo dorósł do tego by być redaktorem, albo jest zasrańcem. A temu nie za Croucha, bo murawa była kijowa i ślepiec by dostrzegł, że liczą się górne piłki i trochę przypadku. Jak wspomniałem piłka po stronie HR, choć dość szybko ją odbił, do czego ma prawo. Teraz pytanie czy wpuszczony od pierwszych minut Rosjanin będzie umiał pracować dla drużyny. Dziś drużyna pokazała, że Pawliuczenko może być jej bardzo potrzebny. Mam nadzieję, że tego nie zepsuje.
Nales ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 19:47]
Trzeba przyznać Romanowi ze wykorzystał daną mu szanse w 100% Zobaczymy jaka będzie odpowiedz "niezadowolonego" Harrego. Bo na takiego wyglądał niezadowolony, zdziwiony, zawstydzony? Ma charakter nasz Rusek to można powiedzieć
TypOks ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 19:47]
Roman! :) heheh i 3pkt nie jest źle :)
varba ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 19:40]
No Barometr muszę przyznać Ci rację jeśli chodzi o Pavlyuchenko, chłopak jest w świetnej formie. Dwie bramki w 20 minut nie lada wyczyn, pierwszą bardziej przypisuję Modriciowi, ale ta drugą to prawdziwe cudeńko, gol z niczego, najpierw ładnie wyszedł do piłki, a potem jeszcze dobił gdy wszyscy już myśleli że po akcji. Tylko proszę Barometr nie podnieceaj się za bardzo, Pav w poprzednim sezonie to nawet nie połowa tego co pokazał w dzisiejszym meczu, więc trochę się u nas rozwinął i tylko głupiec teraz by go sprzedał. Redkanapp miał nie tęgą minę po drugim golu ;-)
Julkos ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 19:39]
Brawo, Brawo!! Świetna koncowka meczu. Az sie przyjemnie ogladalo i w koncu ta wielka radosc, ze nasz klub wygral! Wielki szacunek mam do Romana po tym meczu. Pokazywali jak siedzial na lawce i te grymasy na twarzy nie byly zbyt mile bo widocznie czul sie wkurzony, ze nie wejdzie. Jak tylko wszedl pokazal ze warto na niego stawiac. Crouch gral fatalnie jak prawie zawsze i sete zmarnowal. Harry powinien dac odpoczac od gry Crouchowi a wpuscic Romana. Trzymam za niego kciuki i chce, zeby gral u nas regularnie i zdobyl zaufanie u trenera!
jasiowaty ; Użytkownik
Niedziela[2010.02.21; 19:28]
W sumie mecz do wejścia Luki i Romana bez historii (poza bramką Defoe ze spalonego). Chorwat bardzo dużo wniósł do gry 2. linii swoimi rajdami. Cieszy, że Roman udowodnił, że oprócz narzekania umie także strzelać i to w takich sytuacjach. Ważne, żeby swoją dyspozycję udowodnił w jakiś 2-3 meczach, choć nie za bardzo go widzę w duecie z Defoe. Pozdrawiam i przestrzegam fanów Rosjanina przed wygórowanym hurraoptymizmem.
Barometr ; Redaktor
Niedziela[2010.02.21; 19:26]
Harry po meczu: Great performance from us today in difficult conditions on a difficult pitch. The first goal being offside doesn't bother me at all. It was great that Pav got those two goals at the end. When he wants to play and wants to work he's a top-class player. HAHAHA - In your face Harry!!! Chyba pierwszy raz widziałem, jak manager drużyny wygląda na zmartwionego, po tym, jak jego zawodnik zdobywa bramki :) A teraz ta ściema, że jak mu się chce to potrafi. Jak dostaje szansę to potrafi - ot co!
Aktualności
Publicystyka
Kot z Anfield Road w Tottenhamie?
Środa [2012.02.08; 18:41]
23 komentarzy
Na boiskach angielskiej Premier League zawrzało. Oto na murawie stadionu Anfield Road w meczu Liverpoolu z Tottenhamem Hotspur pojawiła się nowa gwiazda. A jest nią… przecudn...
Redknapp niewinny!
Środa [2012.02.08; 22:12]
19 komentarzy
Możemy odetchnąć z ulgą - Harry Redknapp został uniewinniony. Nasz menedżer był zamieszany w aferę podatkową. Ostatecznie sąd oczyścił go ze wszystkich zarzutów. Uznano, że Redknap...
Roman Tribute
Środa [2012.02.08; 16:44]
32 komentarzy
Informacja o tym, że Roman Pawluczenko (nie mylić z jakimś nieznanym gościem o nazwisku Pawliuczenko) odszedł z Tottenhamu dotarła do mnie, gdy radośnie zjeżdżałem sobie na nartach...
A jednak można odchodzić z klasą!
Środa [2012.02.08; 15:08]
13 komentarzy
Nie, to nie kolejna wzmianka o Romanie, w zasadzie o jego całkowitym przeciwieństwie, czyli o tym jak Vedran Corluka zmienił klub. 2 dni temu obchodzący swoje 26 urodziny Vedran, ...
Liverpool - Tottenham w RadioGol.pl!
Poniedziałek [2012.02.06; 19:31]
brak komentarzy
Serwis Spursmania.org oraz RadioGol.pl zapraszają serdecznie na relację radiową ze spotkania rozgrywanego w ramach 24. kolejki angielskiej Premier League , w którym to Liverpool FC...
SPURS vs LIVERPOOL
Środa [2012.02.08; 17:12]
47 komentarzy
W poniedziałek na Anfield Road – Spurs zmierzą się z Liverpoolem (transmisja godz. 21.00, Canal +). Będzie to bardzo ważny mecz dla obu drużyn. Koguty będą się starały powięk...
Gareth piłkarzem stycznia!
Środa [2012.02.08; 17:13]
4 komentarze
Już po raz drugi w swej karierze Gareth Bale dostaje prestiżowe wyróżnienie "Barclays player of the month". To zwieńczenie bardzo udanego stycznia w wykonaniu młodego Walijczyka, G...
Tottenham wycofuje się z NextGen Series
Piątek [2012.02.03; 11:54]
7 komentarzy
Tottenham Hotspur postanowił wycofać się z rozgrywek NextGen Series. Ma to związek ze złamaniem przez londyńską drużynę przepisów obowiązujących w tych rozgrywkach. W tygodniu mło...
Syn Iversena zagra w Tottenhamie
Piątek [2012.02.03; 10:14]
5 komentarzy
Na pocieszenie po dość niezwykłym okienku transferowym w wykonaniu Kogutów możemy podać informację, że Tottenham pozyskał syna naszego byłego napastnika, Steffena Iversena. Nasi s...
Steve Kean: "Może sztab medyczny Tottenhamu mu pomoże"
Czwartek [2012.02.02; 18:49]
24 komentarzy
Steve Kean, menedżer Blackburn Rovers, ma nadzieję, że sztab medyczny Tottenhamu doprowadzi do pełnej sprawności Ryana Nelsena, byłego zawodnika klubu z Ewood Park. Nowozelandczyk ...
Nelsen nowym Kogutem
Niedziela [2012.02.05; 09:55]
38 komentarzy
To o czym trąbiły wszystkie portale, trenerzy Tottenhamu oraz agent piłkarza stało się faktem. Ryan Nelsen został nowym nabytkiem Kogutów. 34-letni środkowy obrońca podpisał półroc...
Piłkarz z Antypodów jednak wzmacnia Tottenham
Środa [2012.02.01; 22:11]
9 komentarzy
Potwierdziły się doniesienia sugerujące, że Tottenham zakontraktował piłkarza z Antypodów. Na szczeście nie jest to jeszcze Ryan Nelsen, a osiemnastoletni Giancarlo Gallifuoco. Gi...
Roman Tribute
Środa [2012.02.08; 16:44]
32 komentarzy
Informacja o tym, że Roman Pawluczenko (nie mylić z jakimś nieznanym gościem o nazwisku Pawliuczenko) odszedł z Tottenhamu dotarła do mnie, gdy radośnie zjeżdżałem sobie na nartach...
Inna twarz futbolu – Harry Redknapp filozoficznie
Poniedziałek [2012.01.02; 15:02]
20 komentarzy
„Między nami, managerami” – tak nazywa się projekt, realizowany przez program 4 Brytyjskiego radia, polegający na rozmowach z jednej strony z liderami biznesu, z ...
4-2-3-1, czyli Harry szuka nowych rozwiązań
Środa [2011.12.28; 15:56]
19 komentarzy
We wczorajszym spotkaniu z Norwich, Harry Redknapp ustawił drużynę Tottenhamu w inny sposób niż nas dotąd przyzwyczaił. Menedżer Kogutów prawdopodobnie wyciągnął odpowiednie wniosk...
Na zakupy do Blackburn, biegiem!
Środa [2011.12.28; 13:06]
17 komentarzy
Trudno zrozumieć dyspozycję Blackburn Rovers, ekipy złożonej przecież z przyzwoitych piłkarzy takich jak Pedersen, Dunn, Yakubu, Robinson, Salgado, Givet, Nelsen, N'Zonzi, Dann czy...
Luka nie jest bocznym pomocnikiem, Harry!
Piątek [2011.12.23; 13:37]
47 komentarzy
Po pierwsze, bądźmy szczerzy. Gdyby ktoś po pierwszych dwóch spotkaniach sezonu powiedział, że przed Bożym Narodzeniem będziemy na 3 miejscu i będziemy rozczarowani z powodu remisu...
Reflektory na Modricia
Piątek [2011.12.23; 11:17]
82 komentarzy
Jutro wielkie derby Londynu. Na White Hart Lane przyjeżdża Chelsea. Ta sama, która przez kilka miesięcy dobierała się do naszego rozgrywającego Luki Modricia. Skutecznie, ponieważ ...
Give Roman some love!
Poniedziałek [2011.12.19; 16:44]
42 komentarzy
Ze zdumieniem po wygranej z Sunderlandem i zwycięskim golu Romana Pawluczenki w tym spotkaniu przeczytałem wiadro pomyj (celowo przesadzam) wylane na głowę Rosjanina. Zastanawiam...
Bohater najgorszy z najgorszych
Niedziela [2011.12.18; 23:20]
28 komentarzy
Musicie mi wybaczyć, że mimo zwycięskiego spotkania ponarzekam. Ale ponarzekam tylko i wyłącznie na jedną osobę, którą jest rosyjski snajper Roman Pavlyuchenko. Popularny "Pav" zas...
Kaki, Torresy i Tevezy, czyli czego to ludzie nie wymyślą
Środa [2011.12.14; 20:28]
18 komentarzy
Daniel Levy bywa jak Święty Mikołaj - czasem w okienku transferowym sprawi nam niesamowity prezent, a czasami przyniesie rózgę. Niektóre prezenty po rozpakowaniu nie robiły wrażeni...
Passy Kogutów
Środa [2011.12.14; 20:59]
brak komentarzy
Zwycięstwo nad Boltonem w ostatniej ligowej kolejce było naszym 6-stym z rzędu zwycięstwem w Premier League. Kolejne 3 punkty przeciwko Stoke w niedzielę – spowodują, że Sp...
Big Tom - czy odnajdzie się w nowym Tottenhamie?
Środa [2011.12.07; 19:04]
25 komentarzy
Koguty prezentują się nadzwyczaj dobrze w obecnym sezonie. Wreszcie ekipa Harry'ego Redknappa odnalazła własny styl, rozpoznawalny w całej Premier League, a do tego bardzo skuteczn...
Run Gareth, run!
Czwartek [2011.12.01; 23:04]
27 komentarzy
Niech nikogo nie zmyli tytuł - nie będzie o samym Bale'u. Ostatnio poruszyliśmy temat Ledley'a Kinga, dziś postanowiliśmy na łamach naszej strony pochylić się nad fenomenalnymi skr...
Użytkownicy Online: jaroszy,
Gości Online:
Zarejestrowanych użytkowników: 1472
Najnowszy użytkownik: corey
STRONA GŁÓWNA | KONTAKT | WSPÓŁPRACA | REDAKCJA | REKLAMA
Projekt i wykonanie: RAHU