Jeśli chodzi o Boruca to nie specjalnie jestem zwolennikiem tego transferu, ale prawda jest taka, że nasi bramkarze są u schyłku kariery i niedługo trzeba się będzie rozglądać za nowym bramkarzem. Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem byłby Guile Ochoa. Meksykanin ma w kontrakcie wpisane coś takiego, że jak Ajaccio spadnie z Ligue 1, to klub nie będzie blokował jego odejścia. Jego drużyna jest aktualnie ostatnia w tabeli i wiele wskazuje na to, że jednak spadną. Mała w tym wina Ochoi, więc ja bym go brał, bo to wielki talent. Jeśli nie Meksykanin to może Federico Marchetti. Włoch obecnie gra w Lazio Rzym. Był bramkarzem reprezentacji Włoch na RPA 10' i moim zdaniem jest bardzo solidnym bramkarzem
Jeśli chodzi o Boruca to nie specjalnie jestem zwolennikiem tego transferu, ale prawda jest taka, że nasi bramkarze są u schyłku kariery i niedługo trzeba się będzie rozglądać za nowym bramkarzem. Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem byłby Guile Ochoa. Meksykanin ma w kontrakcie wpisane coś takiego, że jak Ajaccio spadnie z Ligue 1, to klub nie będzie blokował jego odejścia. Jego drużyna jest aktualnie ostatnia w tabeli i wiele wskazuje na to, że jednak spadną. Mała w tym wina Ochoi, więc ja bym go brał, bo to wielki talent. Jeśli nie Meksykanin to może Federico Marchetti. Włoch obecnie gra w Lazio Rzym. Był bramkarzem reprezentacji Włoch na RPA 10' i moim zdaniem jest bardzo solidnym bramkarzem.