Ja z kolei tradycyjnie trzymam kciuki za najsłabszych, może Korea Północna? Chociaż nie, Kim by się za bardzo ucieszył jakby coś tam zdobyli... Z silniejszych reprezentacji, nie przeszkadzają mi wszystkie europejskie drużyny poza Francją i Włochami, których po prostu nie lubię.
Tak więc: Koree, Australia, Algieria, Honduras, Nowa Zelandia, Słowacja - do boju :D
A tak realistycznie to jakaś Anglia, Hiszpania czy Holandia - jak najbardziej ok ;)
Ja z kolei tradycyjnie trzymam kciuki za najsłabszych, może Korea Północna? Chociaż nie, Kim by się za bardzo ucieszył jakby coś tam zdobyli... Z silniejszych reprezentacji, nie przeszkadzają mi wszystkie europejskie drużyny poza Francją i Włochami, których po prostu nie lubię.
Tak więc: Koree, Australia, Algieria, Honduras, Nowa Zelandia, Słowacja - do boju
A tak realistycznie to jakaś Anglia, Hiszpania czy Holandia - jak najbardziej ok
