jestem masochistą, lubię cierpieć i jak moja druzyna przegrywa i mimo że ma kupe kasy i wielke aspiracje to ciągle nic nie osiąga. Strasznie mnie to kręci, dlatego ich wybrałem xD a tak naprawdę trudno powiedzieć, bo niby u mnie zaczeło sie to z Robbie Keane'm, ale Robbie przeminął można by powiedzieć uwielbienie do Spurs pozostało. Nie wyobrazam sobie po prostu kibicowanie innej druzynie - jej mecze - tak jak pisalem - bardzo specyficzne - potrafią sprawiać radość jakiej moim zdaniem nie doswiadczy nigdy kibic Realu, Interu czy Chelsea, jednak potrafi tez wkurwic jak mało ktory klub
jestem masochistą, lubię cierpieć i jak moja druzyna przegrywa i mimo że ma kupe kasy i wielke aspiracje to ciągle nic nie osiąga. Strasznie mnie to kręci, dlatego ich wybrałem xD a tak naprawdę trudno powiedzieć, bo niby u mnie zaczeło sie to z Robbie Keane'm, ale Robbie przeminął można by powiedzieć uwielbienie do Spurs pozostało. Nie wyobrazam sobie po prostu kibicowanie innej druzynie - jej mecze - tak jak pisalem - bardzo specyficzne - potrafią sprawiać radość jakiej moim zdaniem nie doswiadczy nigdy kibic Realu, Interu czy Chelsea, jednak potrafi tez wkurwic jak mało ktory klub ...