W kwestii grania, coz - wydaje mi sie, ze pierszenstwo powinna miec "starszyzna" - piszac to mam na mysli osoby, które brały juz udział w 1 lub nawet 2 turniejach. Wydaje sie to oczywiste, w koncu wielu z nas przejechało po 400 kilometrow w 1 strone w sniezycy zeby grac i reprezentowac Koguty. Pewne jest to ze nie jestesmy zamknietych gronem adoracyjnym siebie nawzajem i znajac przebieg turniejow - pewnym wydaja sie niedyspozycje (gdybysmy awansowali w trzciance, naprawde nie wiem kto by grał w niedziele :boisie:), kontuzje ( w ubieglym roku w kalwarii mielismy chyba ze 3 kontuzje i sciaganie w trybie awaryjnym aapy z krakowa). wreszcie chyba po 3) pewnie i tak przyjedzie polowa tych co sie deklaruja i to nie jest zarzut - po prostu nieraz tak sie sklada, ze mimo ze bardzo sie chce, to nie da sie przyjechac w danym terminie. Reasumujac - jak powyzej - pierszenstwo dla dotychczasowych uczestnikow (bonusy za udzial i w koncu musi byc jakis trzon druzyny) i zaproszenie dla nowych - w koncu to zabawa i o ile sie da trzeba kazdemu dac zagrac. Ale jednak bronimy III miejsce z turnieju'09 a to zobowiazuje. Ja moge zapewnic, ze jak zjawi sie nowy zawodnik - bedacy bialym pele, zico, czy chociazby koniarkiem - to pierwszy ustapie mu miejsca dla dobra teamu. Musimy tez zachowac rownowage pomiedzy mlodoscia a rutyna. :brawo:
W kwestii grania, coz - wydaje mi sie, ze pierszenstwo powinna miec "starszyzna" - piszac to mam na mysli osoby, które brały juz udział w 1 lub nawet 2 turniejach. Wydaje sie to oczywiste, w koncu wielu z nas przejechało po 400 kilometrow w 1 strone w sniezycy zeby grac i reprezentowac Koguty. Pewne jest to ze nie jestesmy zamknietych gronem adoracyjnym siebie nawzajem i znajac przebieg turniejow - pewnym wydaja sie niedyspozycje (gdybysmy awansowali w trzciance, naprawde nie wiem kto by grał w niedziele

), kontuzje ( w ubieglym roku w kalwarii mielismy chyba ze 3 kontuzje i sciaganie w trybie awaryjnym aapy z krakowa). wreszcie chyba po 3) pewnie i tak przyjedzie polowa tych co sie deklaruja i to nie jest zarzut - po prostu nieraz tak sie sklada, ze mimo ze bardzo sie chce, to nie da sie przyjechac w danym terminie. Reasumujac - jak powyzej - pierszenstwo dla dotychczasowych uczestnikow (bonusy za udzial i w koncu musi byc jakis trzon druzyny) i zaproszenie dla nowych - w koncu to zabawa i o ile sie da trzeba kazdemu dac zagrac. Ale jednak bronimy III miejsce z turnieju'09 a to zobowiazuje. Ja moge zapewnic, ze jak zjawi sie nowy zawodnik - bedacy bialym pele, zico, czy chociazby koniarkiem - to pierwszy ustapie mu miejsca dla dobra teamu. Musimy tez zachowac rownowage pomiedzy mlodoscia a rutyna.
