A mnie Korpiklaani.Niesamowity zespół. Chyba tylko dla nich wybiorę się tam sam. Carrantouhill też uwielbiam, ale kusi jakby mniej bo ostatnio byłem na 2 ich koncertach. I VooVoo kusi (jeśli to te VooVoo od Waglewskiego). I ten metalcore'owy zespół też podobno fajny. A mam ostatnio skrzywienie na różne core'y.
A właśnie Ty jesteś Buli nasz spec od HC i okolic. Znasz The Shizit? Ja się ostatnio nie moge oderwać od ich 'Soundtrack for the Revolution'-no po prostu zrywa portki z dupy ten album. JP Andersson wymiata chyba jeszcze bardziej niż w Rabbit Junk(mój nowy ulubiony zespół-polecam wszystkim, którym znudziły się już tradycyjne hardcore/trash czy...elektronika)
A mnie Korpiklaani.Niesamowity zespół. Chyba tylko dla nich wybiorę się tam sam. Carrantouhill też uwielbiam, ale kusi jakby mniej bo ostatnio byłem na 2 ich koncertach. I VooVoo kusi (jeśli to te VooVoo od Waglewskiego). I ten metalcore'owy zespół też podobno fajny. A mam ostatnio skrzywienie na różne core'y.
A właśnie Ty jesteś Buli nasz spec od HC i okolic. Znasz The Shizit? Ja się ostatnio nie moge oderwać od ich 'Soundtrack for the Revolution'-no po prostu zrywa portki z dupy ten album. JP Andersson wymiata chyba jeszcze bardziej niż w Rabbit Junk(mój nowy ulubiony zespół-polecam wszystkim, którym znudziły się już tradycyjne hardcore/trash czy...elektronika).