Tottenham pokonał w drugim meczu turnieju w Rotterdamie Borussie Dortmund 3:0. Pierwszą bramkę w 9 minucie strzelił nie kto inny niż niezawodny ostatnimi czasy Darren Bent. Drugie trafienie dorzucił Gio Dos Santos w 54 minucie. Trzecia bramka była dziełem duetu naszych wychowanków: podawał Adam Smith, strzelał Jamie O'Hara.
Mecz nie stał na wysokim poziomie, Borussia miała jedynie 2 groźne akcje - pierwszą, gdy sytuacji sam na sam nie wykorzystał Valdez, oraz drugą, gdy ponownie strzał Valdeza nogami obronił Gomes.
Spurs: Gomes; Zokora, Dawson, Huddlestone, Gilberto; Bentley (Gunter, 62), Jenas (c) (Smith, 71), O'Hara, Bale (Lennon, 45); Giovani; Bent (Berbatov, 45)
Rezerwowi: Jansson, Assou-Ekotto, Modric
Dortmund: Ziegler; Owomoyela, Subotic, Hummels (Santana, 71), Schmelzer; Federico (Hille, 82), Hajnal (Sahin, 59), Kruska, Kringe (c) (Sadrijaj, 71); Valdez (Klimowicz, 59), Petric
Rezerwowi: Weidenfeller, Buckley
Tottenham 3:0 Borussia
3 sierpnia 2008
Iwan
1 min czytania
3 966
Dyskusja
Komentarze (17)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
No no no .... Bravo chłopaki ! Ale to dlatego, że nie grał Kuba xDD Nie no , tak na serio to zobaczymy za 2 tyg. z boro... Ale idziemy w dobrą stronę.
Na + : O'Hara, Bale, Bent, Jenas, Dos Santos, Smith. Nie wiem co z Berbą, ale gra naprawde kiepsko...
Berbatowovi po prostu nie chce się biegać... Nadal cały czas jest pod grą, cały czas świetnie utrzymuje się przy piłce, cały czas świetnie podaje ale do kur*y nędzy nie BIEGA!!!
Mecz rzeczywiście był smętny trudno kogokolwiek wyróżnić... Mnie osobiście podobali się Zoko, JJ, Gio no i młody Smith
Mecz rzeczywiście był smętny trudno kogokolwiek wyróżnić... Mnie osobiście podobali się Zoko, JJ, Gio no i młody Smith
Zdazylem tylko na druga polowe.Bardzo mi sie podoba Gomes...jak Robinson gral tak,to zwykle mowilislmy,ze rozegral swiety mecz-jak widac w przypadku Gomesa to raczej norma. Co do Berbatova-nie rozumiem dlaczego sie nie wlacza w wykonczenie akcji..caly czas gra rozgrywajacego-nie mowie,ze nie potrafi,ale to po pewnym czasie zaczyna denerwowac
Berbatov sie zachowuje jak obrazona prima balerina...Juz sie czuje zawdonikiem MU - zenua :/
Coś za dobrze Tottenhamowi idzie w spranigach. Bent to przechodzi samego siebie,bo ję sie jednak ze jak ruszy Premiership to Bent dalej bedzie przeciętnym napsatnikiem. Oczywiscie oby moje prognozy się nie spełniły
Nie wiem czy obrażona... Po prostu brakuje mu dynamiki i werwy ;/ Oczywiście o Berbatova chodzi...
A ja i tak jestem pewny, ze jak tylko zacznie sie liga, to bedziemy ogladac starego dobrege Berbe
Mozecie sobie psioczyc, narzekac, wychwalac Benta, ale i tak skonczy sie na tym, ze gole bedzie ladowal Dimi!!!
warto też odnotować że Jenas został piłkarzem turnieju 
hmmm o ile fakt ze bent w trakcie sezonu sie zablokuj jeszcze moge przyjac, to o berbe zaczynam sie martwic. i wiem, pesymista ze mnie
Poziom rzeczywiście nie był za wielki, ale to tylko mecz towarzyski. Piłkarze Borussi jednak grali dość ostro, Bale nieźle został poobijany więc drobna zaprawa przed liga jest.
Co do Berbatowa to już nie wiem co o nim mysleć. Przy okazji meczu z Celticiem próbowałem sobie tłumaczyć, że on się wkurza na własne zagrania, własną nieporadność przy dojściu do piłki, własne podania do nikogo. Pytanie tylko czy to manifestacja czegoś czy przykrywka?
Co do Berbatowa to już nie wiem co o nim mysleć. Przy okazji meczu z Celticiem próbowałem sobie tłumaczyć, że on się wkurza na własne zagrania, własną nieporadność przy dojściu do piłki, własne podania do nikogo. Pytanie tylko czy to manifestacja czegoś czy przykrywka?
Nie uważam żeby to była przykrywka. Odnosze wrażenie że on tak będzie grał cały sezon. Jeżeli się nie zmobilizuje to może się okazać że sezon spędzi na ławce. I będziemy mieli zmianę w ataku. Czy takiego Dimiegi chce zapijaczony pysk?....myślę że nie.
Berba zachowuje się tak od 2 lat i to samo było w Bayerze. Nie rozumiem tej obsesji, która dopadła wielu kibiców. On po prostu taki jest, tak samo jak Dawson ciągle się uśmiecha, a Bentley za dużo mówi i ludzie mają go za aroganta, każdy ma inny charakter. Wystarczy go zaakceptować i nie zwracać uwagi.To tylko mecze towarzyskie nie wszyscy piłkarze potrafią sie zmobilizować. Odejdzie, to odejdzie, zostanie, to zostanie analizowanie jego miny tego nie zmieni.
Moze po prosto te wszystkie spekulkacje maja na niego wplyw....jest cos,co zauwazylem u niego,a mianowicie-jego wakacje czesto trwaja mniej wiecej do Nowego Roku (pamietam,ze w zeszlym sezonie do meczu z Readingiem mial zaledwie 4 bramki) Powoli przyspiesza
A moze zestawienie mu nie pasuje,kto wie...a moze naprawde mu sie nudzi i potrzebuje nowego wyzwania...
A może jak pisze Littia dajmy spokój psychoanalizie zachowań Dimitara. Zostały 4 tygodnie do końca okna transferowego i wile sie może wydarzyć.Najważnijsze żeby sie już wszystko wyjaśniło. Mecz jak to mecz. Całkiem przyzwoity poziom jak na spotkanie towarzyskie. Świetna gra Jenasa. Zwróćcie uwage że próbujemy grać juz inaczej niż w poprzednim sezonie. I nie chodzi mi tylko o samo ustawienie.
Przy pierwszej bramce naliczyłem 15! podań zanim piłka wpadł do siatki. Fajnie to wyglądało.
No i Gomes prezentuje się całkiem całkiem.
Przy pierwszej bramce naliczyłem 15! podań zanim piłka wpadł do siatki. Fajnie to wyglądało.
No i Gomes prezentuje się całkiem całkiem.
Littia ma 100% racji- ja mam wrazenie, ze wielu z was kreci to doszukiwanie sie u Dimiego oznak lekcewazenia Klubu. Nawet angielskie brukowce nie pisza bzdur typu "zrobil kwasna mine, znaczy ze juz mysli o Fergusonie". Po co to wszystko??? Przeciez i tak koniec koncow to Berba bedzie ladowal dla nas gole, a opiewany tu, moim skromnym zdaniem bez powodu, Bent bedzie jego zmiennikiem i wtedy wszyscy zmienicie gadke...
Zaraz zaraz, Bent jeszcze nie jest opiewany. Żeby tak było musi pokazać się w meczu "o coś". Tyle, że narazie pierwszy raz dostał szansę i wywiazał się z tego znakomicie.
Co do Berbatowa to napisałem o, znanych wszystkim, zachowaniach tylko po to żeby właśnie stwierdzić, ze Berba taki jest. Mam nawet teorie, że odczytywanie tego jako wkurzenie na innych, jest po prostu wkurzeniem na siebie. Chyba, że jest próznym bufonem i na siebie absolutnie się nie denerwuje. Może też jest tak, że ewentualne przejscie do innego klubu, nie zależy tylko od Bułgara. Co jesli TH dostanie np. żądane 38 mln? Nawet jeśli chciałby zostać to będzie musiał odejść. Dla nas kibiców pewnie idealna byłaby sytuacja gdyby jasno powiedział, ze zostaje, a grać może zacząć grać choćby za miesiąc.
Co do Berbatowa to napisałem o, znanych wszystkim, zachowaniach tylko po to żeby właśnie stwierdzić, ze Berba taki jest. Mam nawet teorie, że odczytywanie tego jako wkurzenie na innych, jest po prostu wkurzeniem na siebie. Chyba, że jest próznym bufonem i na siebie absolutnie się nie denerwuje. Może też jest tak, że ewentualne przejscie do innego klubu, nie zależy tylko od Bułgara. Co jesli TH dostanie np. żądane 38 mln? Nawet jeśli chciałby zostać to będzie musiał odejść. Dla nas kibiców pewnie idealna byłaby sytuacja gdyby jasno powiedział, ze zostaje, a grać może zacząć grać choćby za miesiąc.
Czytaj dalej