W niedzielę o godz. 17-stej na WHL zmierzymy się z beniaminkiem Hull City. Będzie to pierwszy z dwóch meczów z Tygrysami, które rozegramy w ciągu kilku dni. 2 spotkanie to mecz w ramach P. Ligi. Po raz ostatni graliśmy z nimi w sezonie 2009/10. Na inaugurację meczów wyjazdowych wspomnianego sezonu wygraliśmy na wyjeździe z Tygrysami gromiąc ich 5:1 (hat-trick Defoe), pierwszy gol w Spurs Wilsona Palaciosa. W rewanżu na Lane padł sensacyjny remis 0:0. W tym meczu po raz 50-ty prowadził nas w PL – Redknapp, a w ogóle był to dla niego 500-tny mecz w roli managera w Premier League. Na szczęście ten remis nie kosztował nas miejsca w Lidze Mistrzów. Na koniec sezonu 2009/10 – zajęliśmy IV miejsce i w kolejnym sezonie graliśmy po raz pierwszy w LM.
Wcześniej graliśmy z Hull w sezonie 2008/09. Na ich stadionie (23.02.09) – wygraliśmy 2:1 po golach Lennona i Woodgate’a. Dla Woody’ego był to 50-ty mecz w barwach Spurs. Jednak wcześniej – w październiku 2008 – na Lane przegraliśmy 0:1 – w ten sposób pod wodzą Juande Ramosa zanotowaliśmy najgorszy start w lidze od … 1912 roku !!! W tym meczu po raz 100-tny w Spurs zagrał Didier Zokora / 0 goli… Na szczęście przyszedł czarodziej Redknapp i wszystko się odmieniło. Nasza wspomniana porażka – była pierwszą porażką Spurs w historii meczów ligowych z Hull na WHL. Co ciekawe, a właściwie niepokojące to fakt, że w ostatnich 2 meczach vs Hull na WHL – nie strzeliliśmy gola ! (porażka i remis). Nie ta statystyka – będzie przestrogą dla AVB i jego graczy. Tym bardziej, że na pewno będzie nam chciał coś udowodnić Tom Huddlestone i być może Jake Livermore (jest wypożyczony, więc chyba nie może zagrać przeciwko nam).
Przed sezonem 2008/09 po raz ostatni spotkaliśmy się z Hull – w styczniu 1981 roku na WHL – pokonaliśmy Hull 2:0 w IV rundzie FA CUP (gole Archibald i Crooks). Nigdy, aż do sezonu 2008/09 - nie graliśmy z nimi w ramach meczów w najwyższej klasie rozgrywkowej, co najwyżej w Second Div.
Hull awansowało do elity po zajęciu II miejsca w Championship. Co ciekawe zakończyli sezon zaledwie z 9 bramkami na plusie. Hull było bardzo mało skuteczne pod bramką rywali. Nawet ostatnie w tabeli Peterborough zdobyło 6 goli więcej od Hull ! Jak widać skuteczność to pięta Achillesowa naszych rywali.
Managerem Tygrysów jest Steve Bruce. To były obrońca MU. W PL pracował już z 3 klubami : Birmingham, Wigan i Sunderlandem.
W obecnym sezonie Hull spisuje się bardzo przyzwoicie. Zajmują VIII miejsce z 11 pkt. W ostatniej kolejce przegrali na Goodison Park 1:2 z Evertonem (gol Sagbo), wcześniej jednak wygrali z WHU i Newcastle na wyjeździe. W ostatnim ligowym meczu wystąpili w następującym składzie: McGregor – Davies, Rosenior (Boyd), Faye, Figueroa, Elmohamady, Huddlestone, Livermore, Brady, Graham (Sagbo), Aluko (Quinn).
Przed obecnym sezonem do Hull przybyli : Boyd z Peterborough, Honduranin Figueroa z Wigan, Curtis Davies z Birmingham (2,3 mln.f), Egipcjanin Elmohamady z Sunderlandu (2 mln.f), szkocki bramkarz McGregor z Besiktasu za 1,8 mln.f., Harper z Newcastle, napastni z WKS Sagbo z Evian za 1,5 mln.f, wreszcie Huddlestone i Livermore ze Spurs.
Hull City – po raz pierwszy do PL awansował w 2008 roku i ku ogólnemu zaskoczeniu utrzymał się w PL. Zapewnili sobie awans do PL dzięki zwycięstwu z Bristol City w finale play-off na Wembley. Awans drużynie zapewnił gol – Dean’a Windassa. Wcześniej Hull od 2005 grało w Championship. Ale nie zawsze był tak różowo, w latach 70-80 tych drużyna balansowała między II i III ligą. W 1996 spadli nawet do IV ligi, gdzie byli już prawie na dnie, na XXII miejscy w Four Div., czyli zaledwie 2 miejsca od statusu drużyny „nie-ligowej”. Na początku XXI wieku – Hull opuszcza swój stary stadion i zmienia właściciela. Nowy stadion KC Stadium i nowy manager, ex-manager Anglii (1 mecz) – Peter Taylor doprowadza drużynę w 2005 roku do Championship. Jednak to nie on wprowadził Tygrysy do PL – tylko Phil Brown. Jednak w 2 roku w elicie – Hull już nie dało rady się utrzymać. Kilka sezonów spędzili na zapleczu i obecnie znowu grają w PL.
Statystyka meczów przeciwko Hull City :
Premier League :
Mecze - Home - 2 : 1 remis, 1 porażka, bramki 0:1
Mecze - Away - 2 : 2 zwycięstwa, bramki 7:2
Mecze - Total - 4 mecze : 2 zwycięstwa, 1 remis, 1 porażka, bramki 7:3
Second Div :
Mecze - Home - 7 : 4 zwycięstwa, 3 remisy bramki 14:4
Mecze - Away - 7 : 1 zwycięstwo – 1 remis - 5 porażek, bramki 4:9
Mecze - Total - 14 meczów : 5 zwycięstw, 4 remisy, 5 porażek, bramki 18:13
FA Cup :
Mecze - Home - 4 : 3 zwycięstwa, 1 remis, bramki 5:0
Mecze - Away - 1 : 1 remis, bramki 1:1
Total - 5 meczów : 3 zwycięstwa, 2 remisy, bramki 6:1 , bramki 10:2
Total - 23 mecze : 10 zwycięstw, 7 remisów, 6 porażek, bramki 31:17
Spurs vs Hull fakty :
Najwyższe zwycięstwo (home) 4:0 - 25.12.1919
Najwyższa zwycięstwo (away) 5:1 - 19.08.20009
Najwyższa porażka (home) 0:1 – 5.10.2008
Najwyższa porażka (away) 0:2 - 26.4.1930 i 4.10.1977
Najwięcej goli w 1 meczu dla Spurs vs Hull = 3 – DEFOE (hat-trick 19/08/2009). Pierwszy zawodnik w historii Spurs, który ustrzelił hat-tricka vs Hull.
2 – Bert Bliss, Jack Elkes, Ted Harper.
Najwięcej goli przeciwko Hull strzelili :
- Harper, DEFOE - 3
- Bliss, Cantrell, Elkes - 2
- Chapman, Grimsdell, Dimmock, Osborne, J. Scott, D.A. Hunt, Howe, McCormick, Bennett, Walters, Baily, Perryman, Archibald, Crooks, Woodgate, Palacios, Keane, LENNON.
SPURS – HULL – KONEKSJE :
- NICK BARMBY – 35-letni ex-Spurs, poza tym zawodnik takich klubów jak : Leeds, Boro, Everton i Liverpool. Sensacyjnie pojawił się w Hull w stulecie klubu – na początku sezonu 2004-05. Nick debiutował w Spurs w lidze we IX’1992 r. vs Sheff. Wed. Managerem był wówczas T. Venables. Po 4 latach w Spurs i ponad 100 meczach – przeniósł się do Boro, po 15 miesiącach był już w Evertonie za 5 mln. 750 tys.f. (ówczesny rekord transferowy Evertonu). W VII 2000 r. przeniósł się do rywala zza miedzy – czyli FC Liverpool – będąc tym samym 1 zawodnikiem od 1959 roku, który przeniósł się z Evertonu do Liverpoolu. Z drużyną G. Houlliera wygrał P.UEFA i P. Ligi. W VIII’2002 jego mentor Venables ściągnął go do Leeds za 2 mln. 750 tys.f. (w sumie jego transfery osiągnęły sumę 19 mln. 750 tys f.) W reprezentacji Anglii – debiutował pod ... Venablesem w meczu Anglia-Urugwaj (III’1995). Później strzelał gole w debiutach w reprezentacji Anglii – managerów Hoddle’a i Eriksona. Był na EURO’96 i 2000, grał w meczu-pogromie 5:1 z Niemcami w Monachium. W sumie w kadrze rozegrał 23 mecze.
Wracając do Hull – przybył tam po ich awansie z Div. Three, rodzina Nicka jest związana z Hull, ojciec był jednym z prezesów tego klubu. Barmby często nękany kontuzjami, strzelił jednak kilka ważnych goli i jest bardzo ważny dla Hull.
- ANTHONY GARDNER – wieloletni obrońca Spurs. Karierę zaczynał w Port Vale, debiut X’1998, potem za 1 mln.f. przeszedł do Spurs w I’2000, gdzie miał zostać następcą Campbella. Debiutował w Spurs w III’2001 vs Derby, wskutek rozlicznych kontuzji przez pierwsze 3 lata w Spurs – rozegrał jedynie 40 meczów. Przełom nastąpił w sezonie 2003-04 – kiedy to debiutował w reprezentacji Anglii U-19, U-21 i wreszcie w I reprezentacji Anglii przeciwko Szwecji (jego jedyny mecz w kadrze). Potem jednak znowu urazy, wreszcie Ramos uznaje go za zbędnego i za 2,5 mln.f (swego czasu rekord transferowy Hull) trafia do Tygrysów. Jest kapitanem Tygrysów.
- DEAN MARNEY – serce drużyny wraz z Ashbee’m. To stwierdzenie dotyczy jednak bardziej ubiegłego sezonu. Dean to wychowanek Spurs, profi od 2002 r. Nie mógł się przebić do I składu, stąd często wypożyczany, m.in. do QPR, Gillingham. Wydawało się, że uda mu się przebić do Spurs w sezonie 2004/2005, kiedy to strzelił 2 gole Evertonowi na Lane 5:2 (1.1.2005). Jol był nim zachwycony, uważał go za niemal kompletnego gracza, wkrótce Dean zadebiutował w Anglii U-21, jednak ponownie przyplątały się urazy i czar prysł. Marney został wypożyczony do Norwich, a od Kanarków trafił ostatecznie do Hull w sezonie 2006-07. W sumie dla Spurs rozegrał 11 meczów.
- FRAIZER CAMPBELL – był kluczową postacią drużyny Hull w sezonie 2007-08, kiedy to Tygrysy wywalczyły awans do PL. Rozegrał dla Hull 34 mecze / 15 goli. U Kogutów grał – na zasadzie wypożyczenia z MU – w sezonie 2008/09. W kolejnym sezonie został sprzedany przez Fergusona do Sunderlandu.
- TOM HUDDLESTONE i JAKE LIVERMORE – obecnie grają w Hull City.
SPURS vs HULL – CIEKAWOSTKI :
- KC Stadium to jeden z ulubionych stadionów W. Palaciosa. Gdy był graczem Wigan, pokonali Hull na ich stadionie 5:0 (VIII’2008). Z kolei już w barwach Spurs, ponownie na tym stadionie wygrał 5:1 (VIII’2009), zdobywając dodatkowo swojego pierwszego gola w barwach Spurs.
SPURS vs HULL CITY
31 października 2013
Anel
8 min czytania
4 379
Tagi
#Tottenham Hotspur
Dyskusja
Komentarze (14)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Jak znam DL to na 99% jest klauzula mówiąca o tym, że Jake nie może z nami zagrać. Zdziwiłbym się gdyby było inaczej.
Ta klauzula to chyba nakaz od ligi, że wypożyczony zawodnik nie może grać przeciwko klubowi z którego jest wypożyczony. Tak było chyba u nas z Adebayorem na wypożyczeniu, nie mógł zagrać przeciwko Man City.
Jestem spokojny o ten mecz. W dodatku z pierwszej 11 odpadnie im prawdopodobnie Livermore i ktoś coś pisał ostatnio, że McGregor jest kontuzjowany. Poza tym ich skład szału nie robi. Pewnie zagrają bardzo defensywnie i bardziej odsłonią się dopiero po stracie bramki. Typuję wygraną dwoma albo i trzema bramkami.
Nie zagra Livermore, McGregor, Aluko, Brady i Graham, a do tego dochodzą Koren i Chester, którzy leczą się już dłużej. Bruce ma konkretny szpital i nie mamy prawa stracić punktów z ich ławką rezerwowych. To byłaby większa kompromitacja niż ostatni popis z West Hamem, ale wiadomo, że na Lane im jest łatwiej, tym trudniej 
Nie zagra Aluko? To dobra wiadomość, bo jeśli się nie mylę, to ten gość ciągnie im całą grę ... 3 pkt muszą być, nie ma innej opcji 
Trzy punkty u siebie z beniaminkiem to jest minimum jeśli na poważnie myślimy o TOP4. Każdy inny wynik nie powinien być brany pod uwagę, tymbardziej, że mają tylu kontuzjowanych zawodników. Typuję 2:0 dla Spurs po golach Soldado i Chadliego.
W tym sezonie Hull to dla mnie "second choice" z uwagi na słabość do Toma Huddlestone'a. Muszę przyznać, że to bardzo solidna drużyna, która znalazła balans między grą defensywną a ofensywną - może to zasługa THudda. W każdym razie i Aluko i Sagbo to ciekawi napastnicy, którzy gdy mają swój dzień mogą sprawić kłopoty każdemu, do tego bardzo dobrym zawodnikiem jest Brady, który dysponuje dobrym dośrodkowaniem. Jednakże, jak już napisano pod spodem w Hull szpital: bez Brady'ego, Aluko, Livermoora i kilku innym zawodnikom będzie im szalenie trudno zagrać przeciwko nam. Z jednej strony mała mobilność Toma może nam ułatwić ataki pozycyjne, a z drugiej jego podania po przejęciu piłki i naszej wysokiej defensywie mogą być zabójcze. Liczę na spokojne 2-0. COYS
kurde, kiedy Capoue wraca?
Podobno, tak jak Rose, w przyszłym tygodniu.
Holtby`ego dziadek będzie na WHL, w dodatku jest kibicem Hull, oby wyszedł w podstawie wraz z Sandro.
Ten to ma rodzinke, dziadek - Hull, ojciec - Everton. Ciekawe co jeszcze?
Licze na fajny mecz i dużo bramek !
boje się tylko o linki bo w tym samym czasie chelsea city ;x więc pewnie bedzie bieda
Myślicie że Soldado dziś strzeli? Może się w koncu rozkręci po tej bramce z gry z Aston Villą
Ten mecz musimy wygrać, a jeśli Chelsea zremisuje z City a my mecz wygramy to mamy 3 miejsce, licze na pewną grę i nie chce powtórki z West Hamem... Musimy zagrać na 150% swoich możliwości, skoro u siebie tak ostatnio wysoko przegraliśmy to czas na rehabilitację, liczę na 3:0 dla nas.
Czytaj dalej