Bezbramkowy remis na City Ground mógł wyglądać zupełnie inaczej. Neco Williams z bliska wpakował piłkę do siatki i przez chwilę wydawało się, że Nottingham Forest ma zwycięskiego gola. Trafienie zostało uznane na murawie, ale po analizie VAR sędzia je anulował, wskazując na zagranie ręką.

Kluczowe ujęcie, którego VAR nie miał

Powtórki pokazywane w czasie meczu nie dawały jednoznacznej odpowiedzi — i to właśnie stało się osią dyskusji. Dopiero później ujawniono inne ujęcie, niedostępne wcześniej sędziom przed monitorami, na którym widać, że piłka rzeczywiście trafiła w rękę Williamsa, zanim wpadła do bramki.

Gallagher w programie „Ref Watch" na Sky Sports nie miał wątpliwości, że decyzja była prawidłowa. „Wiemy, że mieli rację, bo widzieliśmy późniejszy dowód" — stwierdził były arbiter Premier League, dodając, że na nowym materiale kontakt z ręką jest wyraźnie widoczny.

Dlaczego analiza trwała tak długo

Gallagher zwrócił też uwagę na sam przebieg weryfikacji. Jego zdaniem czas, jaki VAR poświęcił na analizę, sam w sobie był sygnałem: gdyby zagrania ręką nie było, sytuacja zostałaby odrzucona bardzo szybko, a im dłużej sędziowie oglądali powtórki, tym bardziej utwierdzali się w przekonaniu, że Williams dotknął piłki ręką.

Nie wszyscy w studiu byli równie przekonani. Jay Bothroyd przyznał, że na podstawie ujęć dostępnych w trakcie meczu decyzja wydawała mu się nierozstrzygalna — patrzył głównie na prawy łokieć Williamsa i dopiero nowe nagranie pokazało mu kontakt lewej ręki. Podobnie sprawę ocenił Tim Sherwood, były trener Tottenhamu, według którego wtedy nie było jasnego dowodu na zagranie ręką.

Punkt, który niczego nie zmienia w tabeli

Dla Tottenhamu anulowany gol oznaczał utrzymanie bezbramkowego remisu i pierwszy punkt w sezonie. Po trzech kolejkach Premier League drużyna zajmuje 18. miejsce z jednym punktem i bilansem bramkowym minus pięć, więc mowa wciąż o starcie, który trudno uznać za udany.

Najbliższa okazja na przełamanie nadejdzie w sobotę wieczorem, gdy Spurs zmierzą się z Evertonem. To będzie kolejna próba sięgnięcia po pierwsze ligowe zwycięstwo w tej kampanii.