Poznaliśmy terminarz Premier League na sezon 2009/2010. Tottenham rozpocznie od spotkania z Liverpoolem na White Hart Lane. W okres świąteczny czekają nas derby z Fulham i West Hamem, natomiast w kwietniu oprócz spotkania z Sunderlandem czekają nas ciężkie potyczki z Arsenalem, Chelsea i Manchesterem United. Spotkania z Arsenalem - 31 październik ( wyjazd ), oraz 10 kwietnia ( dom ). Kończymy wyjazdem do beniaminka z Burnley.
Sierpień
15 Liverpool (D)
18 Hull (W)
22 West Ham (W)
29 Birmingham (D)
Wrzesień
12 Man Utd (D)
19 Chelsea (W)
26 Burnley (D)
Październik
3 Bolton (W)
17 Portsmouth (W)
24 Stoke (D)
31 Arsenal (W)
Listopad
7 Sunderland (D)
21 Wigan (D)
28 Aston Villa (W)
Grudzień
5 Everton (W)
12 Wolverhampton (D)
15 Man City (D)
19 Blackburn (W)
26 Fulham (W)
28 West Ham (D)
Styczeń
9 Liverpool (W)
16 Hull (D)
26 Fulham (D)
30 Birmingham (W)
Luty
6 Aston Villa (D)
9 Wolverhampton (W)
20 Wigan (W)
27 Everton (D)
Marzec
6 Man City (W)
13 Blackburn (D)
20 Stoke (W)
27 Portsmouth (D)
Kwiecień
3 Sunderland (W)
10 Arsenal (D)
17 Chelsea (D)
24 Man Utd (W)
Maj
1 Bolton (D)
9 Burnley (W)
Na początek z Liverpoolem!
17 czerwca 2009
Marcin
1 min czytania
4 160
Dyskusja
Komentarze (23)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Wygląda na dość przystępny 
To jak? Klasycznie? Planujemy w pierwszych 10 meczach komley, no góra jeden remis i to jajo do jaja, żeby statystyka była cacy??
wygląda na to że z Portsmouth pierwsze 3 pkt nasze będą 
A tak bardziej na serio, to sezon możemy wygrać lub przegrać do marca włącznie. Na kwiecień trzeba być mocno obrytym w punkty, żeby ewentualnie mieć co tracić.
Za to kwiecien zapowiada sie interesujaco.
http://news.bbc.co.uk/sport2/hi/football/eng_prem/fixtures/default.stm - pełny terminarz. Początek jak i kwiecień zapowiadają się ciekawie 
A no i dobrze. Niech będą te mecze z top4 "koło siebie". Mam nadzieję, że zaczniemy 'troszkę' lepiej niż poprzednio 
żeby NUFC nie było do końca przykro, to pierwszy mecz dali im zagrać z West Brom. a nóż widelec ktoś się nabierze i pomyśli, że to PL.
Jak będziemy grać tak jak w drugiej czy w trzeciej części poprzedniego sezonu i jak przetrwamy kwiecien to może być dobrze, ale po początku takim jak w poprzednich rozgrywkach "dobrze" może oznaczać utrzymanie.
W kwietniu mamy schody i idziemy do góry, od słabej do najlepszej drużyny (zależy od formy Chelsea).
kwiecień to będzie emocjonujący miesiąc ;D
I dobrze!
Oni beda grali wtedy w cwiercfinalach,czy tam w polfinalach
a my ich pykniemy.
Oni beda grali wtedy w cwiercfinalach,czy tam w polfinalach
a my ich pykniemy.
w LM
Coś słyszałem o zlocie koło połowy sierpnia ;d
Racja Skaju, pewnie z LFC to będzie w TV a do tego jeszcze 15 więc wolne - dla tych co się męczą w pracy. Teraz trzeba czekać na odzew spurs3 ![:] :]](/images/emots/kwadr.gif)
A co ważne, gramy u siebie 
kwiecień plecień bo przeplata - trochę Pavlyuchenki, trochę Redknapappa 
Żebyśmy ino w kwietniu nie uratowali sobie ligi 
Ja przyznam szczerze we wrześniu liczę na komplet punktów, względnie same zwycięstwa i jeden remis (i to nie z Liverpoolem tylko WHU na wyjeździe)
Nie minie cały miesiąc od rozpoczęcia a my gramy z The Reds,Chelsea i Manu.
I jak tu dobrze wejść w sezon...
I jak tu dobrze wejść w sezon...
Jeśli mamy ambicję na "wysokie loty" w kolejnym sezonie to nie ważne czy to będzie LFC, WHU, MU, Chelsea, Arsenal czy też Burnley. Nie będziemy każdego tygodnia grać z Birminghamami. Mamy z wszystkimi walczyć o trzy punkty. To chyba jasne... Będzie ciekawie. Mam nadzieję, że własnie dzięki nam 
Coś mi chyba dwa razy się wcisnęło 
Przypominam, ze w minionym sezonie dosyc w sumie kiepskim, nie przegraliśmy z Chelsea ani z Arsenalem, z Liverpolem wyszlismy na zero, a Mulami - sami wiecie jak bylo 0:0 na lane i wtopa na OT , wiec nie bylo zle. natomiast mniej punktów niż z np. z chelsea zdobyliśmy ze spadkowiczami z wba, stoke, czy newcastle - po 3 pkt w dwumeczu.....tak wiec nie martwie sie o mecze z silnymi, martwia mnie mecze z "toporami" zwłaszcza na wyjezdzie, bo kopacze rugby nam nie leza....
Czytaj dalej