Tottenham Hotspur w sparingach nie przegrywa. W niedzielę Spurs pokonali na Vicarage Road Watford po trafieniu Jermaina Defoe z 55. minuty spotkania.
Do przerwy kibice zgromadzeni na trybunach Vicarage Road nie byli świadkami wielkiego widowiska stojącego na najwyższym poziomie. Ustawiony eksperymentalnie Tottenham rozkręcał się jednak z każdą kolejną minutą i po przerwie zyskał sporą przewagę.
Przed zmianą stron najlepszą okazję do wyprowadzenia Tottenhamu na prowadzenie zmarnował William Gallas, którego uderzenie głową po dośrodkowaniu Toma Carrolla z rzutu rożnego poszybowało nad poprzeczką.
W drugiej połowie Spurs grali już zdecydowanie lepiej. Podopieczni Andre Villasa-Boasa stworzyli sobie kilka dogodnych okazji, a jedną z nich, po świetnej akcji Kyle'a Walkera, znakomitym uderzeniem głową wykończył Jermain Defoe.
Jak się później okazało, gol strzelony przez Defoe w 55. minucie ustalił wynik tego meczu. Przed Tottenhamem jeszcze jeden mecz sparingowy. W najbliższy czwartek Spurs zmierzą się z Valencią.
Watford FC - Tottenham Hotspur 0:1 (0:0)
0:1 - Jermain Defoe (55.)
Tottenham: Friedel (Cudicini 46.) - Naughton (Walker 46.), Kaboul, Gallas (Vertonghen 46.), Assou-Ekotto - Jenas (Sigurdsson 46.), Livermore (Bentley 79.) - Carroll (Huddlestone 67.), Lennon, Bale (Townsend 75.) - Defoe (Kane 67.)
Kolejna wygrana przed sezonem. Watford 0:1 Tottenham
5 sierpnia 2012
halabala
1 min czytania
5 638
Tagi
#Tottenham Hotspur
Dyskusja
Komentarze (12)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Mam nadzieję, że Levy ma kogoś kto ogląda dla niego te przedsezonowe mecze. Inaczej byłby skłonny stwierdzić, że niczego ulepszać nie trzeba
. Oj duużyyyy byłby to błąd. Bieda z nędzą........................
Znowu po przerwie ruszamy z grą. AVB wciąż daje szanse zawodnikom, którzy w lidze raczej nie pograją: Gallas, Carroll, Kane, Jenas. To się odbija na naszej postawie, bo to zwyczajnie słabi zawodnicy są. Walker z najgorszego w meczu z NY Red Bulls na jednego z najlepszych dzisiaj. Szybki progres. Oby pozostali też podążyli tą drogą 
Carrol słaby zawodnik ? Jak dla mnie wyrasta na bardzo dobrego gracza.
olivier poki co Carrol jest za slabym zawodnikiem na PL, byc moze kiedys cos z niego bedzie.
taki wynik z NU biorę w ciemno..
carrol na wypożyczenie do championship lub Wigan etc. a jenas czy gałlas mogą być niezłymi zmiennikami, cudicini jako zmiennik w razie kontuzji Friedela choć wiem że to raczej się nie zdarzy
Jenas jeszcze zabłyśnie taką formą w lidze, że wam wszystkim siusiaki opadną
albo na odwrót... 
Czyli najpierw nam opadną a potem Jenas będzie błyszczał?
12 dni do rozpoczęcia sezonu a my nawet nie jesteśmy blisko żadnego napastnika. Widocznie taka już nasza przypadłość, że musimy kupować na ostatnią chwilę. Nawet nie wiem jak dobrze byśmy grali w meczach przedsezonowych to głupotą jest zaczynać sezon z jednym napastnikiem. Nawet kluby z dołu tabeli tego nie robią, bo wiedzą czym to grozi. Zamiast na spokojnie podejmować decyzję, to musimy dostać baty, żeby nasz prezes zrozumiał, że to wydatek konieczny. Levy chyba naoglądał się Hiszpanii na mistrzostwach, bo sezon będziemy zaczynać 1-4-6. Defoe mimo że zdobył wczoraj bramkę niejednokrotnie udowodnił, że nie nadaję się do gry jako samotny striker. Bale też nie widzę w ataku bo traci swoje atuty i my jako drużyna tracimy atut świetnego lewego skrzydła. W czwartek gramy z Valencią i dla mnie to będzie ostateczny test. Będę pod dużym wrażeniem jak AVB pokona tym składem Newcastle.
czyli że albo wam opadną, albo wam... 
...albo wam odpady się zsiusiakują 
Jakby ktoś jeszcze nie widział bramki Defoe to proszę: http://www.101greatgoals.com/gvideos/jermain-defoes-goal-v-watford-spurs-1-watford-0/
Czytaj dalej