Harry Kane wrócił dziś do treningów z pełnym obciążeniem i prawdopodobnie zagra w sobotnim meczu przeciwko Burnley. Tottenham radził sobie całkiem nieźle w Premier League, pod nieobecność Kane'a, bo zanotował komplet zwycięstw. Z meczu na mecz coraz więcej dobrego wnosił Fernando Lloretnte. Ciężar gry dziwgał też Koreańczyk Son, który wcześniej wrócił z turnieju w Azji.
Kane wraca do treningów
21 lutego 2019
varba
1 min czytania
2 315
Dyskusja
Komentarze (4)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Brawo brawo!
Prawie paka w komplecie.
Prawie paka w komplecie.
Super wiadomość 
Trzeba dodać powrót Davies'a (patrząc na dyspozycję Danny'ego Rose'a usiądzie raczej na ławce, ale lepiej mieć większą ławkę). Za tydzień lub 2 powinien wrócić Dele i wszyscy będą postawieni na nogi
(w końcu).
Trzeba dodać powrót Davies'a (patrząc na dyspozycję Danny'ego Rose'a usiądzie raczej na ławce, ale lepiej mieć większą ławkę). Za tydzień lub 2 powinien wrócić Dele i wszyscy będą postawieni na nogi
Gość
22 lutego 2019, 03:04
https://bgsportsbet.blogspot.com/ - Mają na dziś kupon z kursem 400-500 dostępny! na 6 kuponów o takich kursach trafili aż 5 i skany ich na blogu! polecam bo sam grałem i trafilem z nimi kurs 400!
Teraz bez pośpiechu wprowadzić Kane'a w rytm meczowy. Tak 30 minut grania na początek wystarczy.
Czytaj dalej