Bramki w barwach Tottenhamu zdobywa już Souleymane Coulibaly. Młody napastnik wpisał się na listę strzelców w zremisowanym przez Spurs XI spotkaniu przeciwko Brighton.
Souleymane Coulibaly na placu gry pojawił się w drugiej połowie i już po dziesięciu minutach od wejścia mógł cieszyć się ze strzelenia pierwszej dla Tottenhamu bramki.
Mecz początkowo nie układał się dla młodych "Kogutów" zbyt forunnie, gdyż podopieczni Tima Sherwooda przegrywali już 2:0, jednak na chwilę przed zakończeniem pierwszej połowy gola kontaktowego zdobył Andros Townsend. W drugiej połowie do remisu doprowadził Coulibaly i takim też wynikiem spotkanie się zakończyło.
Według zamieszczonego na stronie Brighton opisu, Coulibaly po wejściu na boisko prezentował się bardzo dobrze, będąc przy tym jednym z najgroźniejszych zawodników Tottenhamu. Spurs w tym spotkaniu testowali także młodego Milosa Vejlkovicia, szesnastoletniego obrońcę FC Basel
Tottenham: Button - Byrne, Livermore, Nicholson, Townsend - Pritchard, Loungo, Carroll, Kane - Mason, Obika
Zmiany: Coulibaly, Waller-Lassen, Oyenuga, Vejkovic
Coulibaly już strzela dla Tottenhamu
19 lipca 2011
Spursmania
1 min czytania
8 402
Tagi
#Tottenham Hotspur
Dyskusja
Komentarze (12)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
no to się zapowiada napastnik ;D
bravo!
tak sobie pomyślałem, że gość może szybko wejść do nas do składu - będzie miał wejście smoka i zrobi ferment. W sumie wygląda na takiego, co mógłby już dać radę.
Nie no, fajnie , mamy Lige Europejska - tam możemy chłopakowi dac dużo szans , a pozniej ? na podboj Premier League
ciekawe, ciekawe ... podejrzewam, że prędzej czy później wskoczy do pierwszego składu i trochę sobie pogra, chociażby w tej LE ... trzymam kciuki 
A tymczasem powracają plotki o Adebayorze u Was, że ma przyjść na roczne wypożyczenie.
Może to będzie nasz Hernandez!?
Tak Coulibalyto!
Trzeba stawiać na młodych! Ja chcę go widzieć obok Crouch'a w podstawowym zamiast Defoe i Pav'a
Zachwyty,zachwytami,ale jeśli linia ataku ma w nadchodzącym sezonie nadal wyglądać tak samo,to nie widzę przeszkód,żeby młodziak dostawał szansę w "ogonach".
Mam nadzieje że będzie równie bramkostrzelny jak w reprezentacji i przebije sie do pierwszego składu . Rooney też zaczynał w Premier League jako 16 latek i wiadomo jak potem potoczyła sie jego kariera. W reprezentacji u-17 strzelił 9 bramek w 4 meczach ( w tym Hat-Trick z Brazylią ) więc to o czymś świadczy . Tym bardziej ze w ataku mamy troche lipe ;/
Będzie z niego pożytek, oj będzie...
Czytaj dalej